niedziela, 5 lutego 2017

Candy/ pink knitted dress


Hej!:)
Jak Wam minął weekend? Mam nadzieję, że miło spędziliście czas:)
Ja się wybyczyłam za wszystkie czasy!! Owszem nie uciekałam przed domowymi obowiązkami ale było ich malutko dlatego miałam mnóstwo czasu na nadrobienie filmowych zaległości i spacery:)
Dziś znów Was pomęczę hendmejdem bo tak się rozpędziłam, że udziergałam różowy obłoczek...Jest długaśny, mięciutki, milutki i oversize'owy czyli taki jaki chciałam. Ostatnio realizuję jakieś swoje marzenia ciuchowe, jeśli obwieszczę że biorę się za szycie płaszcza to dzwońcie po pogotowie;)))
Za to kolejny post będzie już zwyczajny z ciuchami sklepowymi obiecuję;)

Kiss:****
















Foto  MICHU

sukienka/dress  me
buty/biker boots River Island via asos
torba/bag Primark

22 komentarze:

  1. To już za dużo dla mojego serducha, serio! Ta poprzednia była genialna, a dzisiejszy różowy obłoczek jeszcze ją przebił... TO POWINNO BYĆ NIELEGALNE, żeby mieć taki talent! Podziwiam i nie mogę się na patrzeć <3 I jednocześnie kusi mnie, żeby wyciągnąć druty, ale ja tylko szaliki robię w miarę udane (nawet czapka mnie przerasta!) więc i tak nic z tego by nie było :D
    Powiedz, tak z ciekawości, na jakiej grubości drutów tworzysz te cuda, że oczka są takie piękne i ogromniaste?
    Buziaki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś dziękuję:*** Nie mam talentu w dziedzinie robótki na drutach, jeśli nawet mam to o tym nie wiem bo druty też mnie przerastają. Na te kiecki mam zupełnie inny sposób...Jeśli kuszą Cię druty to koniecznie je wyciągnij!!! Jestem pewna że stworzysz coś świetnego i unikatowego!! Buziole:*** PS. gdybym to udziergała na drutach to bym Ci napisała co i jak!!!

      Usuń
  2. cudowne zdjęcia:) fantastycznie wyglądasz w tej sukience:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Efektowna :) No to zdradź metodę, czym to jest robione?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!! Sposobu nie zdradzę. Sorki:**

      Usuń
  4. Ta też jest boska, mimo, że jest jej dużo więcej :) Cudnie różowa, off shoulder, no i narobiłaś się więcej, chociaż podejrzewam jako laik, że zmiany koloru też potrzebują czasu :) I świetnie z tymi butami, ja jeszcze nie zainaugórowałam moich tych na platformie zakupionych w sh, zanim się zorientowałam, że taki fason jest modny, bo pomyślałam wtedy, ale ciekawskie buty, odstawały od reszty, jeszcze na początku chciałam je rozdać!!!! Anioły czuwały :)) Bardzo różowe buziaki! :*

    OdpowiedzUsuń
  5. No trochę się narobiłam. Przyznam że przy drugim rękawie miałam kryzys ale na szczęście Michu mnie obsztorcował że mam kończyć;) Jak przeczytałam teraz o tych platformach to mi aż na moment serce stanęło!! Serio!!! Dobre te Aniołki!!!:) Buziaki:***

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią zobaczę kolejne dzieło! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może za jakiś czas. Nie chcę Was zanudzić;)))

      Usuń
  7. Przepiękny obłoczek! Pasujecie do siebie ;) i świetna, nietuzinkowa sesja, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. WOW!!! Aleś się rozkręciła z tym dzierganiem!!!
    I masz talent! No śliczne te różowości!!! I Takie Rusałkowe:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękna sukieneczka i szczerze zazdraszczam! Wyszło pięknie i masz do tego ręke. Jeszcze trochę i otworzysz działalność :) x

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczna sceneria dla tej słodkiej różowej sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna sukienka, wow! Siedzę nad kompem i włosy wyrywam bo nie wiem, jak Ty zrobiłaś tę kiecuchnę cudną.
    Genialne foty, kiedyś marzyła mi się taka sesja, normalnie klimat jak z amerykańskiego filmu.

    OdpowiedzUsuń
  12. O jejku ja też chcę mieć taki talent. Zazdrość na maksa ! Ja nic nie potrafię udziergać :(
    Ślicznie Ci w tym różu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przestań!!! Kot maszprzecież mnóstwo innych talentów!!!:**

      Usuń
  13. Śliczności!!! Mowę mi odebrało :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. O genialne zdjecia i stylizacja.

    OdpowiedzUsuń