czwartek, 12 listopada 2015

autumn dress




Can You imagine that you're keeping the hand bag from Anya Hindmarch in the price of the H&M or Bershka and put it on the shelf or left in the store?
Idon't need to imagine because I know it's possible!
At that moment I feel like a hero, there for it was cost-effective, and I can say myself I would not buy it...
Today I feel like an idiot because the bag maybe still in TK maxx but I can't get it out of my head...

Dress to wipe the tears from Michu:)

Wyobrażacie sobie trzymać w ręce torebkę od Anya Hindmarch w cenie takiej z H&M czy Bershka i odłożyć ją na półkę? Zostawić w sklepie?
Ja sobie nie wyobrażam, ja wiem że to możliwe!
W tamtej chwili czułam się jak bohater, że taka oszczędna i potrafię sobie odmówić, zaoszczędzić...
Dziś czuję się jak osioł!!!
Torebka może i została w tk maxx ale nie wyszła z mojej głowy...

Na otarcie łez sukienka od Micha:)














sukienka/dress Zara
torebka/bag Zara
szpilki/heels Clarks
czapka/hat  my Mum
clip in hair extencions irresistible Me


Foto  MICHU

47 komentarzy:

  1. No normalnie nie mogę się napatrzeć! Sukienka cudna! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. zachwycasz nietuzinkowym stylem
    ❤️❤️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dzięki :) Ale wiesz tym razem się nie wysiliłam, dwie rzeczy z tego samego sklepu to już prawie jak manekin ;))

      Usuń
  3. oj ileż to razy ja miałam coś w ręce, wracałam nazajutrz po przemyśleniu tego 100 x czy dobrze robię i już tej rzeczy nie było...wyrzuty ma się potem jeszcze długo więc Cię rozumiem. Sukienka ciekawa niespotykana jak to często u Ciebie, ale buty zarąbiste!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to faktycznie mnie rozumiesz!!! :) Widzisz ja jestem taka że chodzę, oglądam i cieszę się gdy widzę coś ładnego. Często biorę coś w rękę i odkładam. Tak naprawdę gdyby nie Michu to dobrej połowy rzeczy bym nie miała;) W ten dzień akurat nie polazł ze mną do tk maxx więc mogłam grać bohatera hihi;)

      Usuń
  4. wyglądasz przepięknie;) śliczna sukienka;)

    http://fashionmakeup-czarnulaxyz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem Kochana co się ostatni wydarzyło ale na każdym zdjęciu oglądam Twoja uśmiechnięta twarz z wielką przyjemnością. :-D
    Co do stylizacji to jest obłędna w każdym calu. No i tyle w temacie. :-p

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochany Plantofelku, świetna kiecka, nowatorska, i bardzo dobrze, Ci w takim kolorze, lubię taki mięsisty splot. Obserwuję Cię od dawna, laikuje na różnych portalach i nie wiem, jak to się stało, że przeoczyłam, przyłączenie się do obserwatorów. Błąd naprawiony. Chyba masz nowe okulary, jak ja lubię, u Ciebie takie wielkie "muchy", dopiero teraz zauważyłam małe tattoo nad kostką, miejsce szczególnie bolesne. Ja ostatnio zrobiłam cover na ramieniu, więc z wiosną odsłonię mojego old scoola. Pozdrawiam Cię serdecznie. Babooshka Marzena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dziękuję :) Bardzo mi miło:) Też staram się lajkować:) Co do tatoo to ja akurat nic nie czułam...podobno to różnie z tym odczuwaniem. Jednych bardziej boli na kościach innych na miękkich tkankach no i zależy czy duży tatuaż i czy wypełniony czy tylko kontury. Jestem ciekawa coveru...oby do wiosny;)) Pozdrawiam :*

      Usuń
  7. Sukienka bardzo ciekawa, bardzo mi się podoba...coś ostatnio nie widzę Twoich wpisów, mam blog z którego muszę robić przekierowanie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Znów nie mogę się napatrzeć! Wyglądasz przepięknie! W taką sukienkę i botki sama chętnie bym wskoczyła ;)
    A à propos piekarnika, to tym razem wykorzystałam go do wszystkich dań, ale jeśli lubisz pomarańczowe smaki to w dzisiejszym deserze jest krem pomarańczowy, który można podać z biszkoptami, wafelkami lub, po prostu, z kawałkami swieżej pomarańczy, więc piekarnik nie jest niezbędny. Pozdrawiam serdecznie z zachmurzonego i ciepłego Paryża :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak bez piekarnika to dam radę :) :) Mieszkanie bez piekarnika to porażka!!! Jestem uzależniona od domowego ciasta a tu taki psikus;)

      Usuń
  9. Jejku !! Wracaj szybko do tk maxa i szukaj jej!!! Może jeszcze będzie bo będziesz żałować do końca życia!!! ja nie raz tak miałam ale jak wróciłam po coś to nie było już ;/
    A sukienka jest cudowna!! uwielbiam takie ubranka z naszywkami!!! Cudownie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa sukienka :-) a torebki szkoda... :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. OMG!!! Boska torebeczka :)

    Mój ostatni wpis na blogu: co na elewacje

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja sobie wyobrażam, bo niestety nie wiem kto to Anya :o taka ze mnie modowa ignorantka :( ale za to jakbym nosiła Twoją torebkę, to bym była cały czas głodna! ale byłoby warto, bo bosko to wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak torebka może wpływać na apetyt;)) Nie jadam chipsów ale na tą paczkę się skusiłam:);)

      Usuń
  13. ja nie mam pojecia kto to jest, ale podziwiam tak czy siak za silna wole :D/K

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie zazdroszczę ci wydarzenia- wiem, jak boli, gdy chcę coś, o czym prawię śnię i nie kupuję, bo nie mogę. Ale to zawsze obraca się przeciwko mnie:)- kupuję coś innego na otarcie łez:)
    Mam nadzieję, ze ta przecudna sukienka łezki otarła:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ten Michu to jest jednak gość! Pozdrawiam Micha Miszcza Szopingu!

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam podobnie z okularami Roberto Cavalli w tk maxx, założyłam - były idealne, odłożyłam w ramach oszczędzania, po wielkich namysłach przyszłam po nie dwa dni później i już ich nie było:/
    Boska sukienka i torebka! Uwielbiam Twoją kreatywność, u Ciebie nigdy nie ma nudnych zestawów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak okulary też przeżyłam tylko D&G;)) No to mnie rozumiesz:) Bardzo dziękuję i cieszę się że nie zanudzam:)

      Usuń
  17. cudowna stylizacja !
    ta sukienka wymiata !

    ZAPRASAM DO MNIE
    ideal-grande.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. I tu znowu Michu zaskakuje <3 on to jest niesamowty, te jego trafione w 100% prezenty- świecą szukać takiego faceta z tak dobrym gustem :) a może on też jest blogerem i gdzieś tam go ukrywasz kochana? :) hehehe

    super wyglądasz! nie wiem czym się bardziej zachwycać sukienką, czy torebką <3

    udanego weekendu :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie już nie zaskakuje ja po prostu wiem że jest the best!!! :) :) A blogerem nieeee...chyba woli być fotografem i o ciuchach to już napewno by nie pisał...o podróżach, nurkowaniu tak...ale szmatki ....;)) Nieeee!!!;)

      Usuń
  19. Michu wie co dobre! Świetna kiecka!!!
    Co do torebki, to marki nie znam, ale jak fajna była, to rozumiem... Też niedawno tak torebkę odłożyłam...Zdarza się, a póżniej człowiek żałuje...
    ;)
    Ale włosy masz za to jakie wspaniałe!!!! Całkowicie rusałkowe:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wie wie;);) Kiecka faktycznie super i bardzo mi podpasowała :)
      Wiesz ja często wywijam takie numery, kiedyś zostawiłam też okulary D&G za 15 funtów po tym jak je oglądałam przez pół roku gdy kosztowały 60...no ja tak mam po prostu, może lepiej tak niż żebym stale kupowała i potem dopychała drzwi od szafy kolanem;)))
      Włosie ekstra!! Tylko się zaplątać można hihi;)

      Usuń
  20. Asiu, nominowałam Cię do pewnej zabawy. Jeśli masz czas i ochotę na szersze zabranie głosu na temat, to zapraszam. Szczegóły u mnie na blogu :) :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ależ masz piekne długie włosy :O sukienka bardzo oryginalna :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  22. Widocznie tak miało być Asiu. Nie należy niczego żałowac. Ta sukienka jest zabawna i urocza. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie tak :) Dziękuję i pozdrawiam :*

      Usuń
  23. Great outfit, I love your dress!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Genialnie wyglądasz :) Włosy to masz przecudowne! To są clipy? Nic nie widać, że doczepione :O pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna sukienka i jak się na jej widok nie uśmiechnąć :-)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Miśki to mają gest i wiedzą jak uszczęśliwić swoje żonki :)!!!
    Następnym razem jak Ci się trafi taka okazja, nie odkładaj jej pochopnie na półkę ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kurwa wodna! Podziwiam szczerze, ja bym nie odpuściła. A sukienka świetna :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz!!! Eleganckie dziewczyny tak nie przeklinają;);)
      No widzisz a ja zawsze sobie przetłumaczę że lepiej tej kasy nie wydawać;))

      Usuń
    2. No wiesz!!! Eleganckie dziewczyny tak nie przeklinają;);)
      No widzisz a ja zawsze sobie przetłumaczę że lepiej tej kasy nie wydawać;))

      Usuń
  28. śliczna ta sukienka!!! Ale masz bujne włosy <3

    OdpowiedzUsuń