piątek, 27 listopada 2015

sweater weather/patched jeans




I was dreaming about patched jeans for last few weeks.
I checked many shops and online sellers but all I found was too expensive or didn't fit me well...
I came back to old school methods and I made it myself.
It was not a big deal...jeans, patches and iron...and that's it!;)


Od kilku tygodni marzyłam o jeansach z naszywkami.
Szukałam ich w sklepach stacjonarnych i w internecie, ale te które znalazłam były albo za drogie albo źle w nich wyglądałam...
Postanowiłam wrócić do starych zwyczajów i zrobiłam sobie takie sama.
W końcu to nic wielkiego...jeansy, naszywki i żelazko....gotowe;)






wtorek, 24 listopada 2015

pastelove/faux fur vest






I remembered recently how much I love the blue color;)
In a previous post I showed you a blue dress, today you can see the set with blue fur vest...
I'll tire you this color a little bit;)

Ostatnio przypomniałam sobie jak bardzo lubię kolor niebieski;)
 W poprzednim poście pokazałam Wam  niebieską sukienkę, dziś zestaw z  kamizelką z niebieskiego futerka...
Troszkę Was tym kolorem pomęczę;)




piątek, 20 listopada 2015

electric blue





Dziś przeglądałam poprzednie wpisy i stwierdziłam, że zrobiło się dość monotematycznie...
Stale te same kolory...granat, fiolety i szarości.
Dlatego dziś dla odmiany niebieski w swej najbardziej "dzikiej" postaci.
Mała sukienka w stylu lat 60 -tych a do niej najdłuższe kozaki jakie posiadam;)

Życzę Wam cudownego weekendu!!
Całusy***




poniedziałek, 16 listopada 2015

Irresistible Me / mermaid hair



Permanent observers of my blog know that I love experimenting with hair :)
Mainly with the color but I also like to try another hairstyle by using extension.
In recent days, I had a chance to see what I look like with mermaid's hair :)
Taking advantage of the invitation's from Irresisteble Me, I selected one of the sets from their wide range.
Hair on clips (clip-in / on) are the most beautiful extension of this type what I ever seen.
Very nice hair concealed in cardboard box wrapped in foil, in two compartments. In first , bigger set, hairs with clips, the second part with single standard TESTER.
The company points out that until I unpack the kit has a warranty and  we can return hairs. 
The tester can be opened, we can pin up their hair and see whether they OK. 
I think it's very cool solution :)
As I have written hairs are beautiful !! 
Soft, thick, shiny and very easy to put on....
The color that I ordered is very light but shade was too yellow. 
Was enough to use purple shampoo and ready !! Tint play perfectly with my hair.
I am very happy because this length and thickness will allow me to enjoy with hairstyles forever !!!

My choice  Royal Platinum Blonde


Stałe obserwatorki mojego bloga wiedzą że uwielbiam eksperymentować z włosami:)
Głównie z kolorem ale lubię też zaszaleć z upięciami.
W ostatnich dniach miałam szansę przekonać się jak wyglądam z włosami syrenki:);)
Włosy na spineczkach (clip in/on) Irresisteble Me są najpiękniejszymi tego typu dopinkami jakie widziałam:)


Bardzo ładne tekturowe pudełko skrywało włoski zapakowane w folię, w dwóch przegródkach.
 W jednej z nich komplet włosów na spinkach, w drugiej pojedynczy kosmyk TESTER. 
Firma zaznacza, że dopóki nie rozpakujemy zestawu posiada on gwarancję i włoski możemy zwrócić. Tester możemy rozpakować, przypiąć do swoich włosów i przekonać się czy nam odpowiadają. Uważam że to bardzo fajne rozwiązanie :)
Jak już pisałam włoski są śliczne!! 
Mięciutkie, grube, lśniące i niesamowicie się układają....
Kolor, który zamówiłam jest bardzo jasny ale odcień był za żółty. Wystarczyło użyć fioletowego szamponu i gotowe!! Odcień idealnie zgrał się z moimi włosami.

Jestem bardzo szczęśliwa bo ta długość i grubość pozwoli mi kombinować z fryzurami w nieskończoność!!!

Mój wybór Royal Platinum Blonde









czwartek, 12 listopada 2015

autumn dress




Can You imagine that you're keeping the hand bag from Anya Hindmarch in the price of the H&M or Bershka and put it on the shelf or left in the store?
Idon't need to imagine because I know it's possible!
At that moment I feel like a hero, there for it was cost-effective, and I can say myself I would not buy it...
Today I feel like an idiot because the bag maybe still in TK maxx but I can't get it out of my head...

Dress to wipe the tears from Michu:)

Wyobrażacie sobie trzymać w ręce torebkę od Anya Hindmarch w cenie takiej z H&M czy Bershka i odłożyć ją na półkę? Zostawić w sklepie?
Ja sobie nie wyobrażam, ja wiem że to możliwe!
W tamtej chwili czułam się jak bohater, że taka oszczędna i potrafię sobie odmówić, zaoszczędzić...
Dziś czuję się jak osioł!!!
Torebka może i została w tk maxx ale nie wyszła z mojej głowy...

Na otarcie łez sukienka od Micha:)














sukienka/dress Zara
torebka/bag Zara
szpilki/heels Clarks
czapka/hat  my Mum
clip in hair extencions irresistible Me


Foto  MICHU

czwartek, 5 listopada 2015

Mickey & Co.




After one night stand with trousers I'm comming back to dresses.
This charming midi skirt moved into my wardrobe in July and I don't really know why I haven't show her to You yet;)

Po jednorazowym wyskoku ze spodniami potulnie wracam do spódniczek.
Ta urocza midi zamieszkała w mojej szafie już w lipcu i naprawdę nie wiem jak to się stało, że dopiero dziś ją Wam pokazuję;)














spódnica/skirt nn
bluzeczka/blouse Zara
ramoneska/biker jacket F&F
pasek/belt Primark
slip-on Primark


Foto MICHU

środa, 4 listopada 2015

orange tartan




I tortured You by dresses and skirts in few last looks...
Today, for a change...pants!;)
It was cooler for couple of days over here so I found in the wardrobe pants what I bought at the summer sales at H&M.
Shirt has been found at Primark and as it happens in this shop at favourite price:)
Tartan and orange color are very autumnal for me;)

Just two days and weekend will begin!!!
How about You??
Kisses***


Ostatnio zamęczam Was sukienkami i spódniczkami...
Dziś dla odmiany... spodnie!;)
Przez kilka dni było chłodniej więc znalazłam w szafie spodnie kupione jeszcze na letnich wyprzedażach w H&M.
Koszulę znalazłam w Primark'u i jak to bywa w tym sklepie w ulubionej cenie:)
Kratka i kolor pomarańczowy skojarzyły mi się bardzo jesiennie;)

Jeszcze tylko dwa dni do weekendu!!Już nie mogę się doczekać!!
A Wy??
Buziaki***










koszula/shirt Primark
spodnie/pants H&M
sweterek/sweater Primark
botki/boots seaside portugal
czapka/hat My MUM
paski na buty/boots belts nn
torba/bag tk maxx


Foto  MICHU


Przy okazji zostałam otagowana przez Tarę i o ile nie przepadam za takimi zabawami to dla Edyty zrobię wyjątek!!!;);) 
Pytań wymyślać nie będę ale jak coś skrobniecie od siebie i odpowiecie na jedno z poniższych pytań:)


1. Jakiego zdrobnienia swojego imienia najbardziej nie lubisz?;)
Ja - Edzia ! Nie cierpię!
Mojego nikt raczej nie zdrabnia;) Raczej w drugą stronę nie lubię jak ktoś zwraca się do mnie - Joanna
2. Czy gdyby partner powiedział, że za 3 miesiące
 musicie się przeprowadzić na drugi koniec Polski, to zrobiłabyś to?
Weź pod uwagę, że rzucasz pracę, rodzinę i znajomych;) 
A co zrobiłam!!?? Hehe no wiesz? Co za pytanko;)
3.  Domek czy mieszkanie i dlaczego taki wybór? :))
Jej w realu to może być różnie, póki co stale na walizce i raczej nie mam wpływu na nic...w marzeniach mieszkanie w Barcelonie i domek w Norwegii:)
4. Malujesz się wyskakując po bułki? ;)
Zawsze!!! Żeby nie straszyć!!!;) Podkład i kreski...obowiązkowo. Chociaż w sumie po bułki mogę bez kresek, gorzej po piwo bo wołają dowód;)
5. Gdybyś mogła cofnąć się w czasie, to do jakiej epoki ?
Dwudziestolecie międzywojenne :) Te stroje, klimat, artyści....
6. Masz do dyspozycji 10 tysięcy zł na poprawienie urody. Decydujesz się?
Jeśli tak, to z jakich dobrodziejstw medycyny estetycznej skorzystasz
 teraz lub w przyszłości?;)
Uwaga! 
Kasa nie może być wydana na nic innego. Albo korzystasz albo przepada ;) 
W przyszłości może tak wszystko obwisnąć że te dziesięć koła to będzie przysłowiowa kropla w morzu;))
A teraz? Zrobiłabym sobie trwały makijaż. Brwi, kreski i kontur ust...ale bym czasu codziennie zaoszczędziła i jakie to by było przydatne w podróży:)
7. Religia w szkołach czy po za nimi?
Na koniec dodałam poważne pytanie, żeby nie być gorszą od Gosi;))
Jak najdalej od szkoły!

poniedziałek, 2 listopada 2015

touch of pink




Wiecie co jest dla mnie najfajniejsze w jesieni?
Oczywiście poza kolorowymi dywanami z liści zalegającymi na chodnikach oraz ukochaną zupą dyniową..?;)
To że bezkarnie można mieszać ze sobą ciuchy letnie z tymi na chłodniejszą pogodę.
Sukienki ze swetrami, tshirty z szalikami. Delikatne pastele z czernią, brązem i szarością...
Dziś jeden z takich zestawów. Delikatna różowa sukienka w towarzystwie kozaków za kolano i skórzanej ramoneski:)















ramoneska/biker jacket F&F
sukienka/dress Zara
kozaki/over knee boots Bershka
turban Bershka
torba/bag Desiqual


Foto  MICHU