czwartek, 8 października 2015

just grey




Są dni gdy nie chce mi się wymyślać jak chodzi o ciuchy...
 Zazwyczaj nie mam wtedy zbytnio ochoty rzucać się w oczy. Nie wyjmuję z szafy kolorowych szmatek...
Wtedy właśnie ratuje mnie ciuch szary, ciuch uniwersalny, wygodny i komfortowy.
Ta dresowa kiecka jest takiego ubrania najlepszym przykładem:)
Jest mięciutka, milutka, nie krępuje ruchów...i ok zgadzam się może nie jest to szczyt stylu i elegancji ale przecież to moda jest dla nas, dla naszych potrzeb a nie na odwrót. Czasem fajnie jest sobie odpuścić i nie mówię o tym by łazić po ulicy w rozciągniętym dresie ale nie zawsze musimy być idealne i "na szpilkach";)
Jestem ciekawa czy Wy też macie takie szare sukienki ratowniczki  w szafie? 
Piszcie, jestem ciekawa:):)











sukienka/dress Boohoo
kapelusz/hat H&M
torba/bag tk maxx
buty/sneakers adidas superstar & Rita Ora
pompon/pompom River Island


Foto  MICHU

25 komentarzy:

  1. Świetna sukienka, kapelusz a te kolorowe dodatki jak dla mnie rewela! Mam trochę szarości w swojej szafie, dwie sukienki tuniki też się znajdą i często ratują mnie przed "kurde nie mam się w co ubrać" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie szarości jak na lekarstwo. Właściwie to chyba nie mam jej wcale...
    Ale mam takie dyżurne bawełniane, kolorowe sukienki, takie "po domu".
    A ty, pomimo dresowego materiału wyglądasz kobieco i elegancko:)

    OdpowiedzUsuń
  3. WIELKIE WOW!!! wyglądasz idealnie! <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jestem słabo sukienkowa jak wiesz, wiec nie mam :(, ale mam za to szare spodnie, torebkę, futerko :) - dobry bo neutralny kolor. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ha, ja mam większość takich dni :D :D No, ale Twój "nie chciało mi się wymyślać" i tak wygląda jak z górnej półki. Ja wyglądam jak spod lady :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, rewelacja! Wyglądasz w tej kiecke naprawdę świetnie, chyba jej nie doceniasz :) i jeśli myślisz, że zbytnio się w niej nie rzucasz w oczy, to chyba się mylisz, nie sądzę żeby Twoja wyjątkowa osoba mogła zostać w jakiejkolwiek postaci niezauważona - serio! Musisz z tym żyć, ale to super :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna stylizacja ! nawet w te "gorsze" dni wyglądasz wspaniale !
    zapraszam do mnie hivivien.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Perfekcyjnie! I te Twoje cudne włosy tak świetnie pasują <3 Mnie i tak byś się rzuciła w oczy, bo jesteś prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Często siegam po dzianinowe sukienki, są najlepsze na teraz, milusie i cieplusie :) Świetny zestaw, po mojemu, wygoda i kobiecość w jednym. A połączenie kolorystyczne bardzo mi się podoba :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny blog! ;D Zapraszam też do mnie http://lauramoodo.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam, że już byłam u Ciebie, a tu chyba jednak nie... ;)
    A szarości genialne!!! Kiecka i kapelusz plus ten kłosek:)))
    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Szarosci nosze duzo, chetnie i czesto. Zawsze ratuja, cokolwiek by to nie bylo, sweter, kiecka to czy plaszczyk... Twoj look biore w calosci!! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Co jakiś czas chcę sobie postanowić, że nie będę tutaj wchodzić, bo wyglądasz tak cudownie, że popadam w kompleksy! Ta stylizacja naprawdę jest perfekcyjna!
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  14. Dawno mnie u Ciebie nie było.
    Coraz też mnie mniej w blogosferze, taki trudny czas.
    A Ty ciągle piękna i pięknie przyodziana.
    Moc pozdrowień.

    OdpowiedzUsuń
  15. To niemożliwe, byś przeszła ulicą niezauważona.... ;)) A wygodna, miękka kiecka szczególnie na czas jesienno-zimowy lezy w szafie gotowa by w nią wskoczyć. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jesteś niesamowita. mogłabym ci pisać to codziennie! i te siwe włosy i ten kapelusz, no wyglądasz jak jakaś gwiazda <3

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. WOW!! To jest moja ulubiona stylizacja! Nic dodać, nic ująć :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  18. Szarości miodzio , podane niebanalnie :)
    Lubie . Chyba od zawsze , choc nie dominują w mojej szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana Ty tak ograłaś tą kieckę, ze mowy byc nie moze o nudzie, nawet kolorystycznej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Asia, Ty nawet w szarym ,,dresiaczku" wyglądasz jak ,,szczyt stylu"!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Naiwna jesteś. Myślisz, że tak ubrana nie rzucasz się w oczy??? No przecież koło Ciebie nigdy nie da się przejść obojętnie! Szarak jest przecudny.

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam szarości i w takiej postaci NAJLEPIEJ

    OdpowiedzUsuń
  23. No i co tu dużo pisać, zawsze wyglądasz zjawiskowo :)

    OdpowiedzUsuń