środa, 30 września 2015

grey turtleneck knit




W tytule szary golfik ale tak naprawdę nie nim chciałam się Wam "pochwalić".
Ważniejsze w tym zestawie są dla mnie białe ogrodniczki, które dostałam od Micha chyba ze 3 czy 4 miesiące temu...
Uszyte z milutkiej tkaniny w dziurki idealnie sprawdzały się latem. Lubiłam je nosić i nosiłam o ile pogoda mi na to pozwalała. Lubiłam je zestawiać z krótkimi topami i bluzeczkami bez rękawów.
Sama nie wiem jak to się stało że nie obfociliśmy ich do tej pory.
Postanowiłam to jak najszybciej naprawić i cyknęliśmy parę fotek podczas wieczornego spaceru.
 Z racji tego że to koniec września i nawet tutaj późnym popołudniem zaczyna robić się chłodno a ja jestem potwornym zmarzluchem, postanowiłam założyć cieniutki szary golfik.
Golf ten dorwałam pewnego razu w Primarku. Wisiał bidulek sam samiuteńki na wieszaku z przeceną na funta. Jak mogłam go nie przygarnąć?;):)


Jak Wam mija tydzień? Dajecie radę?
Jeszcze tylko trzy dni (no dla mnie i Micha cztery) i będzie można troszkę odsapnąć:)
Oby do weekendu!!
Trzymajcie się:***














golfik/turtleneck Primark
ogrodniczki/dungarees Zara
torebka/bag Love Moschino
szpilki/heels Vivienne Westwood by Melissa 


Foto  MICHU

24 komentarze:

  1. Genialny outfit, bardzo podoba mi się Twój styl <3 fajnie ze nie boisz się eksperymentować z moda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nigdy nie widziałam takich ogrodniczek, boskie są *.*

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny outfit tylko wiem, że na mnie by tak dobrze nie leżał jak na Tobie. Pozdrawiam ! Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo ciekawe ogrodniczki <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Już sobie wyobrażam te ogrodniczki w letnich ciepłych zestawieniach. Są super! (nie wierzę,że to piszę, bo zawsze uważałam, że ogrodniczki mogłyby dla mnie nie istnieć ;)) A golf super, ma bardzo fajny gołębi odcień ;) Wcale się nie dziwię, że go przygarnęłaś, sama bym taki chciała!

    OdpowiedzUsuń
  6. jak ja Ci zazdroszczę tych widoków <3
    bardzo uroczo wyglądasz w tych ogrodniczkach i bucikach <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja cie kupuje w każdej odsłonie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też!!! Po prostu nie ma ciucha, w którym byś mi się nie podobała:D
      A Michu ma oko, wiedział , że ci te porciaki ładnie talię wyeksponują;)))
      Rusałkowe plantofelki bardzo tu pasują:D

      Usuń
  8. Ogrodniczki bardzo oryginalne, a z golfikiem i dodatkami tworzą ciekawy look.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ogrodniczki rzeczywiście są przecudowne! Piękna stylizacja.
    Dodajemy do obserwowanych i zapraszamy.
    http://justmakeyourstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Kapitalne te ogrodniczki! Takie swobodne, nie krępujące ruchów - nawet podskoczyć można, a jednocześnie robią wrażenie eleganckich :).
    Dobrze Ci w nich !! :). Tydzień - ehh dziś pierwszy dzień do pracy po urlopie :). Weekend wolny, wiec byle do jutra :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi doll!
    what a lovely cool outfit; effortlessly casual and still so chic!
    gorgeous!
    kisses from Portugal

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie przepadałam za golfami, jednak skoro ten jest cienki, to może dobrze bym się w nim czuła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny look! Ogrodniczki idealnie pasują do golfu - super! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Twój Michu to Cię jednak zna od podszewki ;) Genialne ogrodniczki i całość elegancko wyszła ze szpileczkami. Pięknaś Ty :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. nie mogę przyzwyczaić się, że wokół Ciebie nowy anturaż, już nie angielski, jednak ten angielski był bardziej magiczny..
    na szczęście styl pozostał :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Golfik tez bym przygarnela....zreszta jak wszystkie golfiki tego swiata - jest super! A w zestawieniu z tymi ogrodniczkami, no po prostu mistrzostwo!!! Buziaki. ANka

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciuch(ogrodniczki) z gatunku odlotowych :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Taki czadowy kombinezon i dopiero teraz nam go pokazujesz?:O ale wybaczamy, w sumie lepiej późno, niż wcale :)
    A tego Micha to pewnie nie tylko ja Ci zazdroszczę- facet ma gust- takiego to tylko ze świecą szukać, że tak zawsze trafi Ci z prezentem :) :)

    CZadowe są te ogrodniczki- takie inne, zewsząd widać tylko jeansowe, a takich to jeszcze nie widziałam- więc absolutnie wyróżniają się na tle innych widzianych na ulicach :) :)
    i super, że przełamałaś je szpilkami :) :)

    odpoczywajta :)
    a ja mam teraz zajezdnię w pracy :/

    milego dnia :)
    Daria

    P.S. czuję się jak 16stka w tych Miki :P hehehe

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne te ogrodniczki, pięknie w nich wyglądasz:) poza tym bardzo mi się podobają Twoje okulary, jak zawsze zresztą;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czadowo!!! Ja ostatnio odkopałam swój szary golfik z czeluści mojej szafy, na szczęście jest jeszcze na niego za ciepło :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ale fajne te ogrodniczki, takie inne :) Eleganckie. Zestawienie super, fajnie to dobrałaś, wygląda super :) I te Twoje włosy! Marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. No nie mogę!!! Golf i ogrodniczki, a jak elegancko!!!!

    OdpowiedzUsuń