niedziela, 30 sierpnia 2015

total white look



Od zawsze marzył mi się biały total look, jednak z moim zamiłowaniem do kolorowych dodatków i zwariowanych połączeń jakoś nigdy nie udało mi się ubrać w ten sposób.
Do czasu tegorocznych wyprzedaży gdy w ręce wpadła mi koronkowa sukienka, która koronkową wcale być nie chce bo przypomina raczej babciny obrus...no i jej długość dość dyskusyjna. 
Gdy mierzyłam ją w biegu wydawała się ok ale gdy chciałam ją wczoraj ubrać o mały włos nie zakończyło się zmianą planów.
Jednak po krótkiej chwili konsternacji wciągnęłam na tyłek błękitne jeansowe szorty, wiecie tak żeby się czuć komfortowo i nie myśleć stale tylko o tym czy kiecka nie podjechała za wysoko;))













sukienka/dress Miss Selfridge
torba/bag Parfois
buty/sneakers nike air


Foto  MICHU

23 komentarze:

  1. No, długość dla odważnych. Ale od czego jest lato, młodość! Kiecka fajna, ale fajnie że nie przesłodziłaś. Uroczo wyglądasz;-) Buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szorty miałam pod nią upchane więc luz! ;)

      Usuń
  2. Fiu, fiu, ślicznotka :)) Sukienka super, szczególnie, że koronki mnie zawsze zachwycac będą :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo na tak:) i jako sukienka i jako tunika, biel służy Ci.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sportowo i elegancko - takie kuszące połączenie.

    OdpowiedzUsuń
  5. wow! ekstra! :D Co tu dużo pisać, bombowo jak zawsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. jestem zakochana w tej stylizacji <3 przepiękna sukienka i buty o których od lat marzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. uwielbiam takie obrusowate rzeczy, super wygladasz ;) a z szortami niezly patent, w konu nasz omfort jest najwazniejszy! pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna stylizacja !! Wyglądasz cudownie, jestem zachwycona tą białą sukienką i adidasami do niej - rewelacyjny zestaw! Światowy poziom moja droga <3

    Miłego dnia!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak mogłaś mieć wątpliwości ?? jest przepięknej urody Ty i ta sukienka :) idąc dalej widzę ją do kozaków ....albo do sandałow z poprzedniego postu ..albo tych twoich DIY bez palców i kapelusza z szerokim rondem...
    Gdybym umiała szydełkować to taką bym zrobiła, jest idealna

    OdpowiedzUsuń
  10. sukienka jest prze piękna!
    Sama bardzo chętnie goścłabym taka w swojej szafie :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna :) Do długich spodni lub legginsów też by było. Ja to w ogóle bardzo sobie chwalę i często praktykuję total looki. :) :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękna sukieneczka, bardzo wpadła mi w oko! na Tobie wygląda super :)
    www.adrianaemfashion.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
  13. jejku ta sukienka jest naprawdę cudowna!!! nawet nie jest za krótka :) ślicznie w niej wyglądasz !!!! <3 ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetny ten Twój biały total look, sukienka super, bardzo zgrabnie wyglądasz.
    Torebka śliczna, lubię takie duże...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. Obrus?? No co Ty mówisz! Jaki obrus:). Jest piękna...

    Popieram szorty, bo to zawsze "bezpieczna" opcja, też tak czasem robię - sukienki robią mi za tunki często :).

    Całe zestawienie ze sportowymi butami baaaarrdzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzis rusalka jest biala.... Biel tez Ci sluzy, tak samo pieknie jak kolor....Ja dla totallookow jestem zawsze na tak!
    Usciski. Anka

    OdpowiedzUsuń
  17. Zakochałam się w tej sukience i myślę już tylko o jednym, czy dam radę zrobić sobie coś takiego na szydełku??? Nie no, spróbuję zimową porą!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jaki obrus! Bosko wyglądasz! Romantycznie...Adidasy fajnie przełamują te koronki:D
    I do tego kłosek z włosów...Świtezianka!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  19. o matkoooo!!!! Padłam!!!! Padłam i nie wstaję, zostaję tu i będę się na Ciebie gapić :) Asia, pięknie to mało powiedziane, noś tę kieckę codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Babciny obrus??? chyba żąrtujesz, ona jest bossssska !! :D
    Taka inna, jeszcze takiej nie spotkałam, więc możesz czuć się wyrozniona- super wyglądasz w niej !
    a szortow wcale nie widać, więc pewnie babcie mijaly Cie na ulicy ze zdziwieniem w oczach, że grzesznica w takiej krotkiej sukience idzie hehehe ;) :) ale jak ma się takie nogi, to wręcz przeciwnie... aż grzechem byloby ich nie pokazywać :)

    buziaki :*
    DAria

    OdpowiedzUsuń