piątek, 26 czerwca 2015

Summertime


Może niektórych zaskoczyłam dziś kolejnym postem...tak szybko? Dopiero wczoraj wstawiałaś...
No i fakt, zamieściłam wczoraj posta na blogu a dziś kolejny co będę sobie żałować;);)
A tak serio serio to mam tyle zdjęć że obawiam się że się do końca wakacji z nimi nie wyrobię:)
Skończyłam wcześniej pracę, spać się jeszcze nie kładę za to działam!!
Czasem czuję tak ogromną satysfakcję pomimo ogromnego zmęczenia. Gdy wszystko zarówno w domu jak i w pracy gra i buczy a dodatkowo blog i moje u Was odwiedziny jakoś specjalnie nie cierpią to mogę sobie przed lustrem powiedzieć "dobra robota dziewczyno".
Potem mogę już oczywiście paść na nos;);)

Ostatnio zapałałam ogromnym uczuciem do wszelkiego rodzaju kiecek i spódniczek. Ja która jeszcze w ubiegłe wakacje nie mogłam się rozstać z ukochaną parą uciętych i przerobionych na szorty jeansów...Jeśli to objaw starości to w takim razie nie jest ona taka zła;)
Zatem w szafie przybywa odzienia kobiecego zwanego sukienką czy też spódniczką...różnej maści...są długości maxi i mini, rozkloszowane midi i ołówkowe w stylu pani z biura i takie które malowniczo okręcają się wokół nóg, plączą i pchają pod obcasy...

A jak to u Was wygląda? Czy co roku kupujecie mniej więcej to samo? Czy może ten wakacyjny czas to moment w którym Wasz styl ewoluuje a zawartość szafy różni się od tej sprzed roku?
Jestem ciekawa:)
A tak przy okazji to miłego weekendu Wam życzę i ładnej pogody!
Buziaki:***









spódniczka/skirt Primark
topcrop Boohoo.com
torba/bag PIK STUFF Design
okulary/sunnies Brylove


Foto  MICHU

35 komentarzy:

  1. Ale cudownie wyglądasz, genialnie wygląda to połączenie spódnicy z różową torebką !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Jak tak na nie patrzę to dość krzykliwe, ale w sumie barrrdzo mi to pasuje;)

      Usuń
  2. Ja lubię i spódniczki i szorty - jednakowo. Chociaż kiedyś bardzo nienawidziłam sukienek itd, przeszło mi ok. dwudziestki ;) Ale zdecydowanie jestem za krótszymi wersjami, co by pod nogami mi się zbędny materiał nie plątał ;) Ślicznie wyglądasz. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hej. bardzo fajna letnia stylizacja, buty są ciekawe, ale najbardziej podoba mi się twój warkocz. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com, u mnie post o białych inspiracjach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tego lata staram się być rozsądniejszą kupowaniu. Kupuję i myślę, dużo myślę. Po pierwszy do czego mi to będzie pasować, a po drugie czy aby na pewno czegoś podobnego nie mam :-). Pozbywam się też z szafy tego czego już nie chce lub nie noszę. Brakuje mi miejsca. Muszę… :-)
    Sukienek mam najwięcej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja też przy tym myślę. Nauczyłam się już nie łapać wszystkiego jak leci tylko dlatego że fajne. Jakoś łatwiej mi teraz kompletować;)

      Usuń
  5. Się nie dziwię, że idziesz w kiecki. To całkiem fajna droga :D Ja lubię od zawsze, ale może nie w typowym wydaniu ze szpilką czy innym normalnym butem. Nigdy się tak na stałe nie ubierałam(próby czasem są) - to tak a propos pytań, które stawiasz. Styl se ewoluuje, jasna rzecz, chociaż nienachalnie, powoli, swoim rytmem, w międzyczasie.
    Zdjęć nie żałuj, dawaj nawet co dzień, a co :D :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No własnie! Jeszcze poprzedniego nie skomentowałam! A tu kolejny i tez fantastyczny! Świetna spódniczka!!! Całość rewelka!!!
    Ja to chyba podobne rzeczy kupuję. Za bardzo nie odbiegam od tego co lubię:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziewczecy zestaw! Fajna ta torebka!

    OdpowiedzUsuń
  8. ale Ci swietnie w tych okularach!!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Objawem starości będzie dopiero kwiaciasta midi z koła na gumce. Także tego, spoko. Wyglądasz wakacyjnie i o to chodzi. Przy swojej szczupłej sylwetce możesz sobie pozwolić na taki topik. Buty nie przestają mnie rozwalać.

    OdpowiedzUsuń
  10. Buty juz chwaliłam, ale teraz to Cię za kiecke pochwalę, a co ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny zestawik! U nas jest jeszcze bardzo mało takich dni, by móc się tak ubrać :( Leje albo zimno. Albo jedno i drugie.
    Podoba mi się kontrast między torebką, a tą fantastyczną spódniczką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też tak było a teraz upały tropikalne:)

      Usuń
  12. Kochana , hmmmm
    Szwankuje odświeżanie , a jego brak właściwe zzzz wiec hurtem oglądam i oczy sie cieszą na te wszystkie twoje kolory ;) pieknie kurczę blade ... Pieknas nieprzeciętnie

    OdpowiedzUsuń
  13. Niezwykle...oryginalnie! Coraz bardziej lubię tu zaglądać:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nareszcie lato! Nawet w Paryżu jest gorąco, więc kiedy jak. Ie teraz wskakiwać w kiecki ;) Ty ostatnio sprawiłaś sobie pomarańczową ( wygladasz w niej bosko) a ja zieloną, i nie jest to zieleń pastelowa ;)) I nie dziwię się, że nie rozstajesz się z serduchem ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Jestem ciekawa tej zielonej. Uwielbiam zieleń zwłaszcza wyrazistą, trawiastą :)

      Usuń
  15. Ja na odwrót, kiedyś sukienki a teraz...spodnie...tak mi się zmieniło...
    Bardzo Ci ładnie w spódniczkach...

    OdpowiedzUsuń
  16. fajny zestawik :) ta torba fajnie wszystko rozwesela :) Pozdrawiam
    ps. ja juz mogę się pochwalić swoją suknią ślubną zapraszam ;) www.takikaprys.blox.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz obłędnie we wszystkim co włożysz, u Ciebie jest ten rodzaj stylu, który sama chętnie bym zaaplikowała do siebie, gdyby nie fakt, że figura u mnie inna i wyglądałabym śmiesznie, a nie stylowo :)
    Zachwycam się, wzdycham tęsknie..... jesteś dla mnie motywacją :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orany!!! No teraz to już przeginasz Kobito!!! Miło mi być motywacją ale Aga Ty jesteś zgrabna i piękna a i ubrać się potrafisz oryginalnie i nietuzinkowo!! Przecież każdy Twój zestaw jest świetny<3

      Usuń
  18. Czekam na nowy post.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na www.lap-stajla.blogspot.com, u mnie nowy post o bucket hat.

    OdpowiedzUsuń
  19. Spódniczki uwielbiam najbardziej i to właśnie ich mam w szafie najwięcej. W dużej mierze są to moje przeróbki z innych ciuchów :)!!!
    Problemem moim jest to, że nie potrafię się z nimi rozstać i stale mi ich przybywa ;)!!!
    Fantastycznie wyglądasz w tych soczystych barwach :D!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Rudzielcu:* Słuchaj a Ty się z tymi przeróbkami nie rozstawaj, takie fajne rzeczy robisz np.ta śliczna kamizelka na szydełku!

      Usuń
  20. Pięknie wyglądasz i zazdrościmy wakacyjnych krajobrazów. Z ubraniami na lato to często jest tak, że zakupy są, a potem i tak się chodzi ciągle w tym samym, bo wygodnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest ja zawsze tak miałam, jak już wlazłam w te jeansowe portki to potem ze dwie trzy bluzeczki tylko zmieniałam. Ale w tym roku się zawzięłam ale fakt wynosić trudno, zwłaszcza że z pogodą różnie bywa;) Dzięki :)

      Usuń
  21. lovely photos, lovely colours, lovely setting and naturally, lovely you - always!
    kisses and wish you a lovely week ahead!

    OdpowiedzUsuń
  22. Latem kocham sukienki, spódnice, ale w spodniach też śmigam... Wszystko zależy od dnia, nastroju, pogody.
    Pozdrawiam Cię Piękna! Świetne fotki!

    OdpowiedzUsuń
  23. W tym roku na maksi kiecki postawiłam, sama sobie się dziwię, bo juz myślałam, ze nigdy długiej nie wdzieję, nie czułam się, a teraz tylko długich szukam. Choć Twoja krótka to i tak mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  24. co tu dużo mówić, znowu rewelacja!! :)

    OdpowiedzUsuń