piątek, 5 czerwca 2015

golden gladiator sandals


Na wstępie chciałam Wam bardzo podziękować za to że przesyłałyście mi słonko i piękną pogodę!!:)
Troszkę mi się tego Waszego cudownego upału "udzieliło";)
Z ogromną przyjemnością wskoczyłam w lżejsze ciuchy, mogłam nawet ubrać nowe sandałki!
Te złociste cudeńka dorwałam na przecenie w Primarku i już jakiś czas temu mogłyście je oblookać na instagramie.
W zasadzie nie wiem czy bardziej cieszę się z tych butów czy z trapezowej jeansowej spódniczki zapinanej z przodu na guziki, którą dostałam od Micha w prezencie na dzień dziecka!!! zaraz potem jak mu opowiedziałam że w identycznej śmigałam za dzieciaka;)
Pamiętacie szał na tego typu spódniczki? Wygląda na to że mamy powtórkę z rozrywki. W sieciówkach kosztują swoje, moja jest z Primarka (cena też typowo primarkowa);) O jej popularności może świadczyć brak rozmiarówki. Nie wiem jakim cudem trafiłam na jedną jedyną w moim rozmiarze;)

Teraz z innej beczki...
Mam pytanie, jadłyście już w tym roku truskawki???
Ja jadłam raz ...powiedzmy że nie łatwo tu kupić takie pyszne jak w domu...Dostępne są raczej małe porcje wypolerowanych na wysoki połysk, plastikowo wyglądających owoców...
Zapowiada się jednak że jutro będę miała możliwość a nawet powód by stać się najprawdziwszym truskawkożercą!!
Jednak szczegółów nie zdradzę za to postaram się przygotować małą relację z jutrzejszego wydarzenia;)

Zostawiam Was ze zdjęciami i zestawem ocierającym się po raz kolejny o klimaty boho i życzę Wam słonecznego i pięknego weekendu ***
Buziaki***

PS Czasu tak mało...ale powoli docieram na Wasze blogi ...no i przyznam się że bardzo bardzo za Wami tęsknię!!!














bluzka/blouse tk maxx
spódniczka/ skirt Primark
marynarka/blazer Primark
torebka/bag Primark
sandałki/sandals Primark
okulary/sunnies Boohoo.com


Foto  MICHU

23 komentarze:

  1. Jak pięknie! Ja pamiętam tego typu spódniczki! Chciałam tez taką, ale źle w niej wyglądalam. Za to Ty wyglądasz rewelacyjnie, jest boho, jest optymistycznie i śliczne złote buty:D. Ja jadłam juz truskawki w tym roku. Madz rację, najlepsze sa opiaszczone z pola. Swojskie, polskie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja się zajadam truskawkami. Staram się jeść dużo, żeby starczyło na rok.Fajna spódniczka i sandałki. Biała bluzka z frędzlami niepowtarzalna i na czasie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że też masz słoneczko...bluzka i marynarka super...pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  4. ale czadowe okularki ! świetnie wyglądasz ! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. wyglądasz przepięknie. jesteś jedną z niewielu kobiet które moim zdaniem dobrze wyglądają w okularach z okrągłymi szklami- bosko.!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ubrania są świetne - to fakt, cała stylizacja też super, ale kurczę najbardziej w oczy rzucają się Twoje megadługie nogi! Czad :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam te kiecki, miałam, byłam wtedy już dorosłą dwudziestoparoletnią dziewczynką ;) Już bym nie założyła. Za krótka, ja za gruba. ;D
    Truskawki - jem od około półtora tygodnia, przywożą nam tu na to moje zadupie wagonami chyba, bo pełno kobiałek! Robię musy truskawkowopomarańczowe z miętą, a w lodówce mam kilogram do obrania :D
    Zestaw śliczny, zwłaszcza to frędzlowate cudo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak ludziom nie zazdroszcze tak teraz zaczelam!;) wagonami cholera a u nas to nawet czegos takiego jak stragan od rolnika nie uswiadczysz, tylko plastikowe badziewie z marketu...

      Usuń
  8. Sandałki cudowne i do tego w złocie, jak dla mnie cudo! ❤

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nadal szaleje na punkcie takich spódniczek, do niedawna miałam taką w szafie :) Patrzę z zachwytem na gladiatorki, ale na nogach innych, bo jak mi przyjdzie wiązać to odpuszczam i ubieram inne buty ;)
    Truskawki to zażeram, a nie jem ;) na szczęście sezon rozpoczęty i to całkiem smacznych od rolnika :)
    pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Spodniczka tez budzi moje wspomnienia z mlodosci... ja wpra2dzie w tym czasie bylam antykieckowa, ale zawsze mi sie u podobaly u kogos;);) Tak jak dzis u Ciebie! A gladiatorki staja sie juz powoli Twoim znakiem firmowym;) Pieknie wygladasz!
    A sezon truskawkowy jakos mnie omija... Mam tu niedaleko truskawkowe pole, gdzie mozna samemu za pare groszy narwac ile sie chce, ale ja jeszcze tam nie trafilam. Wylazi tu moje lenistwo - wole kupic na jakims bazarku, ale nie wpadly mi w oko jakies swiezutkie... Te marketowe sa do kitu.
    Buzaiki. Anka

    OdpowiedzUsuń
  11. Ejjj ja też w takiej śmigałam hehehe dokładnie- powtórka z rozrywki, gdybyśmy te wszystkie rzeczy trzymały, to teraz niezłe perełki miałybyśmy w szafach- moda zawsze wraca :)

    Mój faworyt dzisiaj to zdecydowanie ta marynarka- ma piękne, mega wyraźne i zdecydowane kolory- uwielbiam takie <3

    Ja mam urlop i meeega upał u mnie jest, wczoraj tak zachłannie skorzystałam ze słońca, że w pierwszy dzień od razu spiekłam się na raka grrr

    Udanego weekendu kochana :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha i ja miałam kiedyś taką spódniczkę ;) I bym się nie pogniewała jakbym teraz też taką miała. Przepiękna bluzka! A truskawki jadłam już, póki co kupne, przez te upały nie chcą mi za bardzo na ogródku swojskie rosnąć. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. To zdjęcie, gdzie sobie siedzisz tyłem do nas i patrzysz na kaczki... wow.
    I to boho, bardzo mi się podoba! Bluzka świetna. narzutka też. I sandałki z primarku jakie fajne.

    OdpowiedzUsuń
  14. To też mi się podoba. Bardzo lubię taki styl, choć sama rzadko noszę takie rzeczy. Ubieram się w bardziej stonowany sposób. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. jaka cudna bluzka!!! Cudo!!! A co do spódniczki, też za dzieciaka w takiej śmigałam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam taką spódniczkę w podstawówce. Co się z nią stało? Nie mam pojęcia!!! Ale i tak byłaby teraz na mnie za ciasna, bo strasznym szkieletorem wtedy byłam ;).
    Truskawy zajadam prawie codziennie. Ciesze się, ze dziewczynki nie są uczulone, bo to jedyne owoce, obok bananów, które chcą jeść (niejadki jedne!!!).
    Jeju!!! Ta bluzka jeszcze ładniejsza!!! Ciekawe, czy w naszym TK Maxx bym taka złowiła???
    Śliczna jesteś :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczne, to zdjęcie nad stawem jak siedzisz!!! Prawdziwa Rusałka:D
    Nie wiem jak Ty to robisz, ale zawsze wszystko mi się podoba co założysz! Więc nie będę już słodzić, tylko powiem, że TAK - jadłam już truskawki w tym roku i to nawet parę kilo:D:D:D

    A pomysł z prezentem na Dzień Dziecka genialny!!! Gratki dla Micha:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Też wcianam truskawki. Uwielbiam! Na szczeście ze straganu, prosto z pola...
    A Ty w niebieskościach cudna i ta bluzeczka też cacko! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  19. Biało-niebieska bluzka bardzo fajnie komponuje się ze złotymi sandałami. Fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrzę na te Twoje frędzle i co raz bardziej pragnę coś frędzlowatego sobie lajsnąć, śilcznie:)

    OdpowiedzUsuń