sobota, 18 kwietnia 2015

red roses


No i mamy weekend, właściwie to połowa już za nami.
Chyba najbardziej lubię sobotę, wiem że w zapasie jest jeszcze niedziela i to mnie skłania do bezstresowego wypoczynku albo przeciwnie...skłania do szaleństw (wszystko oczywiście w granicach rozsądku);)
Ostatnio utonęłam w słodkich pastelach, więc dziś konkretnie. Dużo czerni plus czerwone akcenty.
 Moc połączenia tych dwóch kolorów odrobinę osłodziły kwiatki i ptaszki na sukience.
Co do butów...ekhm...no chyba nie spodziewałyście się szpilek??';)
Ściskam Was mocno i życzę aby jutrzejszy dzień był dla Was leniwy/aktywny/pełen niespodzianek!!
Jak kto lubi!
Buuziaki***













sukienka hollymoda.pl
narzutka H&M, buty Primark, okulary Brylove,
torba Mohito


Foto  MICHU

23 komentarze:

  1. Haaa ...no tak szpilki byłyby zbyt oczywiste :))) A tak jest super, pięknie i kolorowo :)
    Przepraszam Kochana że tak zdawkowo, ale jakoś więcej ostatnio wykrzesac nie mogę :(
    Uściski i Cudownej niedzieli :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti dziekuje za odwiedziny!!! Jak mozesz mnie przepraszac...wiem ze masz teraz trudny czas. Trzymam caly czas za Ciebie kciuki i ciesze sie ze znalazlas dla mnie chwilke. Sciskam Cie mocno**

      Usuń
    2. Kochana Ja jestem i Cię śledzę, ale z pisaniem gorzej :(
      Zawsze jak na Ciebie patrzę trochę weselej, chociaż na chwilkę :*

      Usuń
  2. świetna stylóweczka!! ze szpilkami nie byłoby to samo!!! Cudownie wyglądasz - sukienka jest świetna a do tego narzutka z kapturem- idealny zestaw !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudny post, będę obserwować!
    zapraszam do mnie: http://blousforyou.blogspot.com/ :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Swietna jest ta sukienka! Doczytałam na stronie, że piankowa. Kurde, a wygląda jak haleczka! Super! I powiem Ci, że ostatnio zrobiłam szydełkową czarrno-czerwoną różę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest piankowa:) Ale taka cienka ta pianka. Komfort noszenia bo się nie gniecie. Bardzo ją polubiłam :)

      Usuń
  5. Fajna stylizacja na luzie. Ciekawe buty. Sukieneczka super. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kwiecisty look - super!!! I buty jak najbardziej do reszty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też jestem zaskoczona, że to piankowa kanina. Wygląda bardziej bieliźniarsko. Super Ci to wyszło. Trochę taki rozpieprzony look a'la Amy Winehouse.

    OdpowiedzUsuń
  8. cuuuuudowna sukienka!!!!!!
    nie pokazujesz mi się na liście czytelniczej :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładnie, ładnie wyczarowane! Jest i nutka boho, flower power, i kobieco i wygodnie, i kolorowo i sportowo. Buciochy są czaderskie i w pełni popieram ten wybór do tego zestawu! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Twój styl, podobają mi się sukienki, które wybierasz i, że skoro założyłaś taką kieckę to dobrałaś do niej adidasy. Dzięki temu nie wyszło (jak to określa Jacykow) "chodź pan za mną" tylko bardzo stylowo :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Też lubię soboty. Sukienka bardzo ciekawa, świetnie wszystko zestawiłaś, w Twoim stylu, po prostu super.
    No tak, nie spodziewałam się szpilek....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Koronki przy tej sukience to się nie spodziewałam :)zwłaszcza do piankowej, fajnie wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No... ze szpilkami, to byłby sam sex!!! :D Bardzo zmysłowa kreacja!!! Pięknie wyglądasz!! Sukienka naprawdę jak haleczka, a jednak pianka:D
    Super!!!!!!!!! Michu chyba był zachwycony:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak sam sex to tak po ulicy biegać to chyba nie wypada;) :) Michu...nie wiem w sumie trzeba by jego o to spytać;))

      Usuń
  14. Wow!!! Jak patrzę na Twoje stylówki, to wpadam w kompleksy!!! Zabrnęłam w jakiś zaułek oczywistości!!! A Ty... zachwycasz raz, za razem!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ruda no co Ty!!! Przecież jesteś jedną z najbardziej kreatywnych lasek jakie znam :) U Ciebie na blogu nigdy nie ma nudy!!

      Usuń