czwartek, 30 kwietnia 2015

moje ulubione kosmetyki do makijażu - twarz barryM , makeup revolution, essence, seventeen


Dziś kolejny post z serii ULUBIONE KOSMETYKI DO MAKIJAŻU:)
Tak jak wspominałam w poprzednich postach nie przepadam za wydawaniem pieniędzy na bubelki. Każdy kosmetyk zanim go zakupię musi przejść masę testów;) Sprawdzam jego trwałość i napigmentowanie. Czytam opinie w internecie:)
Te, które Wam dziś pokażę trafiły do ścisłej czołówki tych NAJ !!




Na pierwszy ogień "idzie" zestaw do konturowania CHISEL CHEEKS CONTOUR KIT BarryM.


Zestaw 3 pudrów o różnym odcieniu,od kremowego po ciemny brąz. 
Zamknięty w ślicznym, poręcznym, kartonowym opakowaniu z instrukcją "obsługi". Pudełeczko zamykane na magnes.
Przy pomocy tego kosmetyku można ślicznie wykonturować buzię. Ja się w to na co dzień nie bawię ale pudry są na tyle trwałe i mają tak fajne odcienie że można na twarzy wyczarować naprawdę fajny i naturalny efekt.
Kosmetyki są trwałe, nie osypują się, nie ścierają i nie pozostawiają plam. Nie posiadają drobinek i są idealnie matowe.
Kupiłam w Boots, bez problemu kupicie np. w Mintishop za około 25 zł.




Podkłady Makeup Revolution I am fawless.
Używam dwóch. Super jasny, najjaśniejszy (prawie biały) oraz najciemniejszy brązowy o chłodnym zabarwieniu. Ciemny nakładam przy nasadzie włosów, skronie i brodę, jasny na środek twarzy. Oba świetnie się blendują:) Mają lekką konsystencję, dość dobre krycie (jeśli nie macie zbyt wielu zaskórników i zmian trądzikowych). Trzymają się praktycznie cały dzień bez poprawek:) Kupicie zapewne w Mintishop. Ja kupiłam w Boots. Cena każdego to niecałe 2 funty:)




Róż do policzków Seventeen.
Z tego co widziałam dostępne jest pięć odcieni. Ja kupiłam najjaśniejszy i najbardziej różowy.
Róż jest bardzo wydajny, trwały, nie osypuje się. Nie zawiera drobinek.
Ma bardzo ciekawe opakowanie z gąbką, która działa na zasadzie pieczątki, co jak dla mnie totalnie się ie sprawdza. Za to fajne jest samo opakowanie. Róż jest mały i poręczny, opakowanie z lusterkiem :)
Kupiłam w Boots na promocji około 3 funty.


Biały i transparentny puder essence, doskonale znany większości z Was:)
Kupicie w drogerii Natura za około 10 zł. Bardzo wydajny. Lubię w nim to że jest biały i nie zmienia koloru makijażu (podkładu). Trwały, niweluje błyszczenie na twarzy w ciągu dnia. Jestem od niego uzależniona, to już moje czwarte opakowanie:);)


Wypiekany bronzer Summer of Love Makeup Revolution do recenzji odsyłam Was TU


Mam nadzieję, że zainteresowałam Was tymi kosmetykami. Uważam że jak za tą cenę są całkiem fajne, całkiem dobre i przyjemne dla oka:)
A jakie są Wasze ulubione kosmetyki do makijażu?
Dajcie znać, z chęcią przetestuję:)
Buuziakiii***

sobota, 25 kwietnia 2015

marshmallow


Mogę się założyć że niektórych z Was zdziwi mój "oficjalny" wygląd;)
Postanowiłam zrobić mały przerywnik i choć w jednym poście dać Wam odpocząć od klimatów boho.
Zresztą bywają sytuacje w których trampki nie są wskazane i należy przywdziać na nogi choćby 7 cm obcasy;)
Sama byłam ciekawa jak będę się czuła w marynarce, szpilkach i krótkiej spódniczce...no i było tak inaczej. Poczułam się w tym zestawie całkiem kobieco!!! Nie było też spiny bo przemyciłam tu kilka całkiem luzackich motywów;)
Grochy i paski w grzecznej tonacji ale już czekoladowa torebka i naszyjnik z robalem to już zdecydowanie odstępstwo od normy.
Tak czy inaczej jest po mojemu!!!
Tak całkiem inaczej ale to nadal ja i z takiego efektu jestem bardzo zadowolona:)













spódniczka Topshop/hollymoda.pl
marynarka Primark, body sh, torebki New Look,
okulary Primark,
szpilki Sergio Todzi,
naszyjnik Parfois


Foto MICHU

czwartek, 23 kwietnia 2015

superstar


Tytuł posta nawiązuje jak nie trudno się domyślić do pomarańczowych cudeniek, które mam na nogach.
Przyznaję się bez bicia że dostałam konkretnego "szmergla" na ich punkcie, gdy tylko zobaczyłam je w necie. Było to już parę miesięcy temu...Mam taką zakupową metodę...gdy coś mi się spodoba nie kupuję tego od razu tylko czekam kilka dni. Jeśli stale myślę o tej rzeczy i mam aktualnie na nią środki to po nią wracam. Jeśli natomiast nie myślę o niej podczas siekania pietruszki czy jazdy w autobusie to olewam temat;)
Hm...jeśli o te buty chodzi to jak widać mi nie przeszło...

Dzisiejsze fotki w terenie...nie było nawet zbytnio czasu żeby biegać z aparatem po sąsiadującej z naszym domem ulicy. Ostatnio wszystko odbywa się w biegu...Czasem mam ochotę przysiąść w miejscu gdzie do tej pory stałam i powiedzieć "róbcie co chcecie ja wysiadam";))
Dobrze że już jutro weekend!!

Zestaw dla odmiany codzienny, taki trochę na Włóczykija. Swoją miłość do boho klimatów odkupiłam goniąc kapelusz, który wiatr co chwilę zrywał mi z głowy.
Żeby nie było że w tym zestawie tylko buty są takie śliczne i przeze uwielbiane to powiem Wam, że portki w kwiatki też lubię. Najbardziej za to że w tym roku (w odróżnieniu od ubiegłorocznego lata) pozwoliły mi się w nie wcisnąć i nawet zapiąć guzik;)

Buziaki i miłego weekendu!!!
(Bo już prawie jest no nie?;)) 












spodnie Lefties, narzutka H&M,
kapelusz Stradivarius,
naszyjnik Parfois,
buty adidas originals by Pharrell Williams
 Superstar


Foto  MICHU

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

back to the 70's


Ten sezon jest dla mnie wymarzony!!!
Te wszystkie frędzle, zwiewne sukienki, sznurowane sandałki!!
Uwielbiam :)
Od zawsze starałam się "przemycić" w moich zestawach nutkę boho...teraz rozkręcam się na dobre;)

Dziś troszkę pospacerowałam. Był to bardzo przyjemny spacer bo w towarzystwie kochanego Micha. Odkryliśmy nowe miejsca w mieście, którego tak naprawdę dobrze nie znamy...nie mieliśmy jeszcze szansy poznać wszystkich parków i malowniczych zakątków ale z dnia na dzień, z weekendu na weekend to miejsce jest coraz bardziej "nasze".
Planuję niedługo objechać Cambridge na rowerze i obfocić te wszystkie niesamowite zabytki abyście i Wy mogły poczuć atmosferę tego miejsca:)
Czekałam tylko na ładniejszą pogodę a teraz potrzebuję po prostu troszkę wolnego czasu!
Ściskam Was mocno i mam nadzieję że tydzień, który się właśnie zaczął będzie dla Was łaskawy:)
Buziaki***












kamizelka z frędzlami Kimika/tk maxx
sandałki F&F, okulary Brylove,
sukienka Primark,
torebka Parfois


Foto  MICHU

sobota, 18 kwietnia 2015

red roses


No i mamy weekend, właściwie to połowa już za nami.
Chyba najbardziej lubię sobotę, wiem że w zapasie jest jeszcze niedziela i to mnie skłania do bezstresowego wypoczynku albo przeciwnie...skłania do szaleństw (wszystko oczywiście w granicach rozsądku);)
Ostatnio utonęłam w słodkich pastelach, więc dziś konkretnie. Dużo czerni plus czerwone akcenty.
 Moc połączenia tych dwóch kolorów odrobinę osłodziły kwiatki i ptaszki na sukience.
Co do butów...ekhm...no chyba nie spodziewałyście się szpilek??';)
Ściskam Was mocno i życzę aby jutrzejszy dzień był dla Was leniwy/aktywny/pełen niespodzianek!!
Jak kto lubi!
Buuziaki***













sukienka hollymoda.pl
narzutka H&M, buty Primark, okulary Brylove,
torba Mohito


Foto  MICHU