poniedziałek, 30 marca 2015

the shine of rainbow



Sukienka...
Niezbędny element garderoby każdej kobiety...podobno;)
Do niedawna sukienki mogły dla mnie nie istnieć!!! Zakładałam je co prawda od czasu do czasu ale miałam wrażenie, że za chwilę się w nich uduszę;)
Dziś podchodzę do nich na luzie, zwłaszcza gdy na dworze robi się znośnie i nie muszę zakładać rajstop ani innych wydziwów.
Wiem, wiem większość z Was potraktowałaby tą sukienkę z należytym szacunkiem, zakładając do niej szpilki i jakąś przyzwoitą marynarkę. Pamiętajcie jednak, że jest to wersja weekendowa i totalnie na luzie:)
A tak przy okazji, jak Wam minął weekend??
:)













sukienka glamroom.pl
sweter Zara, okulary New Look,
nerka Tiger,
sneakersy Jeffrey Campbell


Foto  MICHU

43 komentarze:

  1. E, myślę, że większośc potraktowałaby tę sukienkę tak jak Ty - albo raczej taką mam nadzieję:)) Bo dla mnie idealne potraktowanie! Dziewczynka jesteś tu jak nie wiem co ;) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze się maskuję ;) Dzięki Sivko**

      Usuń
  2. Czemu od razu z szacunkiem , sukienki nie są od szanowania ,ale od swobodnego noszenia . Ja wybralabym kozaki nie szpilki do niej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Ania nie wiesz jak to jest? Jak kiecka to od razu szpilki i na elegancko, jak masz wątpliwości to przejrzyj sobie parę stylizacji ...;)

      Usuń
  3. Jak mogłas nie lubić sukienek, masz przecież taką szczupłą kibić;-)
    A nie chcesz się czasem pozbyć tej nerki?? Bo ja bym ewentualnie ostrzyła na nią ząbki;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie nie Kochana, nerkę zdobyłam po dłuuugich poszukiwaniach więc nie oddam:) Ale dobra wiadomość są w C.H. Malta w sklepie z pierdołami pt. Tiger, 14 zł całe za nią dałam :) A z tym noszeniem...no nie o kibić tu chodzi a o wygodę;)

      Usuń
  4. Woo Matko Boska jaki cudny sweter i piękna nereczka!!! Wyglądasz cudnie jak malutka laleczka !!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyglądasz obłędnie, moc!! Lato u Ciebie czuć a nie wiosnę! ;) Zajebista nerka i oksy!

    OdpowiedzUsuń
  6. To mi się podoba! Sukienka typowo kobieca i słodka, a Ty fajnie ją przełamałaś nerką i czapką :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka i szpilki to zbyt duża oczywistość, mi się bardzo podoba Twoje weekendowe wydanie. Gdybym ja miała do sukienek nosić tylko szpilki i inne bardziej eleganckie akcesoria to chyba bym chodziła w nich baaardzo rzadko, ale je uwielbiam. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. szpilki? nieee... taki zestaw zdecydowanie lepiej mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj ja raczej tez nie potraktowalabym jej z nalezytym szacunkiem...;) Jest wystarczajaco piekna, zeby jeszcze ja ozdabiac eleganckimi dodatkami, bo przedobrzyc mozna... Ma byc na luzie, wtedy wylazi z niej jej dziewczecosc i lekkosc, a Ty ja swietnie weekendowo potraktowalas "wygoda";);)
    Pozdrawiam! Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiedziałam że Ty mnie na 100% zrozumiesz:) Wiesz gdy czytam Twoje komentarze to mi się humor świetny robi, powaga!!! Bardzo Tobie dziękuję:)

      Usuń
  10. mój weekend przyjemny, zakupowy :)
    zestaw z sukienką idealny dla ciebie, bo jesteś taka na luzie ;) więc nie widziałabym Cię w szpilkach nawet!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi, był czas kiedy na sukienki nawet patrzeć nie mogłam nie mówiąc o noszeniu....
    Twoja świetna i potraktowana idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowna sukienka i buty <3

    OdpowiedzUsuń
  13. To podobnie u mnie . Kiedys miałam dwie sukienki na tzw krzyż, a dzisiaj szsfa puchnie 😉 Co do weekendu to przeleżałam chora w łóżku.Dzisiaj rano jednak zwlokłam sie i do pracy...

    OdpowiedzUsuń
  14. ja też czasami mam wrażenie, że tylko ja noszę do sukienek trampki i adidasy, ale mi tak jest po prostu najwygodniej :) A zimą sukienek nie noszę praktycznie w ogóle, jedynie okazyjnie, bo mi zawsze zimno :D Super look Asia, jak zawsze :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja zimą też nie, właśnie przez te znienawidzone rajtki ;)

      Usuń
  15. piekna stylizacja :) Masz bardzo charakterystyczny styl :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też nie lubiłam sukienek, ale człowiek z wiekiem chyba dojrzewa :) super wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny look! Obserwuje <3

    http://kn-fashionlovers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana super energia bije ze zdjęć!

    Całusy z Gdyni,
    Ola
    FASHIONDOLL.PL

    OdpowiedzUsuń
  19. Stylizację "robią" dodatki w postaci czapki, okularów i nerki. Jako fan swetrów, ten Twój też przypadł mi do gustu. Sukieneczka dość zwyczajna, ale urocza. Niestety do tego typu snekaresów nigdy się nie przekonam. Po prostu nie trafiają w mój gust :)

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz jak ją zaczarowałam :) ;)

      Usuń
  20. super sukienka, świetnie w niej wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak to- świat bez sukienek? Aaaaaaaa, ja jakoś nie potrafiłabym sobie tego wyobrazić :O
    Noś, noś, też bym chciała mieć takie zgrabne nogi w płaskich butach :(
    Mój weekend był bardzo urozmaicony- w pracy byłam i różni wkurw*** ludzie chodzili, więc kolorowo było:P
    No widzisz, mi to zawsze jakaś dziwna przygoda się przytrafi, nigdy nie może być normalnie, jak u normalnych ludziów :P hehe
    buziaki kochana :*


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uroki pracy w handlu, wiem coś o tym ;) Niedziela najgorsza!

      Usuń
    2. Nooo, a niedziela handlowa i ludzie chodzący po sklepach z palmami - to już wygrywa zawody! :P hahaaha teraz się śmieję, ale w pracy latałam wkurzona jak bąk :P

      Usuń
  22. szczęśliwa Ty, ja marzę o tym bo rajstopy pogonić i nigdy więcej nie założyć :D

    OdpowiedzUsuń
  23. nie znoszę sneakersów, zwłaszcza na koturnie, ale wiesz co? na tobie wyglądają tak .. pięknie. jakby były jakąś częścią ciebie !!! cudownie <3

    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej Kasia dziękuję :):) Na szczęście do nóg mi jeszcze nie przyrosły i mogę nosić inne moje buty;) Serio mam w tej kwestii prawdziwą obsesję;)

      Usuń
  24. Ja to uwielbiam sukienunie i mogłabym je nosic cały czas ;).
    Asik masz tak piękną figurę, a sukienusia jest śliczna!!! Potraktowałaś ją ze swoją wyjątkową fantazją!!! Podoba mi się bardzo !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie też sukienki- to było coś, co trudno było znaleźć u mnie w szafie. Z blogiem jakoś je polubiłam. Świetnie na luzie do niej podeszłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. też mam taki złoty kołczan z tigera ♥ uwielbiam go i jest wśród moich znajomych legendarny xD ładnie Ci w tej czapeczce ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem wiem bo miałaś wtedy w Londynie i Michu Tobie mówił że mam identyczną:) Czapa Michowa, czasem mu podkradam;)

      Usuń
  27. Sukienka i sweter - super...buty też wpadły mi w oko...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  28. sukienka dla nas - nie my dla sukienki -
    więc nie tylko dobrze zrobiłaś - ale jeszcze
    lepiej się w tym prezentujesz :)
    ja lubuję się w dłuuugich butach do sukienek
    czy spódnic - najlepiej typu martensy ;D

    OdpowiedzUsuń