piątek, 27 marca 2015

Flower blooming


Nareszcie przyszła!!!
Ciepła, pachnąca i dłuuugo wyczekiwana WIOSNA!!
Możecie mi wierzyć, że dzięki temu złapałam wiatr w żagle, poczułam przypływ pozytywnej energii:)
Ostatnio Ania zauważyła, że stale piszę o kolorach a na zdjęciach wcale tego nie widać. przejrzałam na szybko trzy ostatnie posty i stwierdziłam że faktycznie wyłapałam i pokazałam jakieś stonowane zestawy....
No to dziś nadganiam choćby pastelami:)
Płaszcz, torebkę i okulary już widziałyście...mam je od jakiegoś czasu. Nowością są bluzeczka i spódniczka ze sklepu glamroom.pl. Jeśli nie znacie to może zajrzycie i coś Wam się spodoba, jest w czym wybierać;)

Jakiś czas temu na moim Fb pisałam o czarno - białym kotku, który przywitał nas w UK gdy szukaliśmy mieszkania (w Cambridge graniczy to z cudem, zwłaszcza na jesień).
Mieszkał sobie u kogoś przy naszej ulicy. Gdy się wprowadziliśmy często odprowadzał nas do narożnika z bardziej ruchliwą ulicą. Jakiś miesiąc temu spotkaliśmy go bardzo wychudzonego, ze złamanym ogonem i bez obróżki (wcześniej ją miał).
 Najchętniej bym go przygarnęła ale właścicielka mieszkania w życiu by się na to nie zgodziła, nawet własnego kotka nie mogłam tu przywieźć...
Jedyne co mogłam zrobić to zacząć bidulka dokarmiać...pobiegłam do domu i przyniosłam to co znalazłam w lodówce.
Tego samego dnia kupiliśmy miseczki i mnóstwo kociego jedzonka...i ...koteł zaginął.
Nawet nie wiecie jak się o niego martwiłam!! Kilka dni później zobaczyliśmy jego słodki pyszczek na zdjęciu przyklejonym do szyby w pobliskim lumpeksie. ktoś go przygarnął i szukał właściciela!!
Odetchnęłam z ulgą że ma opiekę:)
A dziś...przybiegł do nas!!!
Ładniejsza sierść i ogon podniesiony w górę świadczył o zadowoleniu!!
No i obróżka!!! Nowa i lśniąca!!! I szczęśliwy kotek!!!
Towarzyszył nam podczas zdjęć a ja mogłam cieszyć się wiosną i obecnością tego milutkiego futrzaka:)





















bluzeczka glamroom.pl
spódniczka glamroom.pl
płaszcz F&F, torebka Topshop, okulary Brylove,
buty nike air force


Foto  MICHU

34 komentarze:

  1. Ale się dobrze ułożyło z tym kotem. Super, bo by cię sumienie gryzło.
    Kolory są, ubrałas się wiosennie. Ten zestaw jako całość nie gada do mnie, chyba to kwestia spódnicy. No ale ta torebka! Chyba sobie taką uszyję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak Asiu , dzisiaj mogę Ci ten zestaw zaliczyć do koloru ;);) hahahh
    U nas jeszcze nie aż taka wiosna , choć tulipany i żonkile kwitną jak zaszalone a pąki na drzewach lada dzień pękną . Tyle ze temperatury umiarkowane i słońca jak na lekarstwo ... Ale taki to szary i za chmurami kraj ;)
    Podoba mi sie twoja bluzka .

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mi się podoba, jest niebanalnie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka Cie uwielbiam - kolorowa, wiosenna, radosna, energetyczna! Swietny zestaw, ta fruwajaca kiecka nadaje mu charakteru! Piekne zdjecia..... rzeczywiscie wiosna juz przyszla!!:):) I ciesze sie, ze kocurkowa historia dobrze sie skonczyla..
    Pozdrawiam Piekna<3 Anka

    OdpowiedzUsuń
  5. Łoł ! Super stylizacja ! Dodaje do obserwowanych bo chyba się zakochałam :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny płaszczyk. Dobrze, że kotek odnalazł się i ma dbających o niego właścicieli. Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl/

    OdpowiedzUsuń
  7. Super,piękny płaszcz. Jak dobrze ze porzucone zwierzę znalazło opiekuna :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. zdjęcie na którym się uśmiechasz jest piękne <3
    uśmiechaj się więcej :*

    OdpowiedzUsuń
  9. czy tiul doszyty jest pod spodem do spódniczki czy jak? :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pozytywnie i historia z kotkiem super :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale Ty jesteś seksi szczuplutka :D
    http://paniolimpu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Płaszczyk, torebka - śliczne! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ty masz taką super twarz że każde okularki Tobie pasują ;D Pięknie wyglądasz ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny płaszczyk i do tego ten kolor :-) Bardzo podoba mi się jak połączyłaś go ze spódnicą i bluzką :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam takiego koteła, o którego ciąglę się martię, dokarmiam i w ogóle...To mój synalek :)))
    Oj, jakie kwiecie na drzewach!!!! U nas deszcze, chmury, ale ja to lubię, bo lubię mroki. Pod warunkiem, że jest ciepło. No, a ciuchowo to pełen szał. :) ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wyglądasz jak pani wiosna! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudny kolor płaszcza (pasuje do włosów i kwiatów :), spódnica pasuje do kota, a torebka do całości :D
    Cała Ty - w każdym calu oryginalna i naturalnie piękna.:*

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam twój styl, a tutaj koloru nie brakuje :) śliczna z ciebie wiosna ❤

    OdpowiedzUsuń
  19. no no, jak pięknie pastelowo :) Płaszcz boski :) No i cieszę się, że historia kotka dobrze się skończyła :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Może wpadniesz na chwilę do Paryża? U nas ciągle wiosny brak, ale gdybyś się pojawiła to zapewne z zazdrości by pokazała się w pełnej krasie :)) a kotek milusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jaka piękna u Ciebie wiosna, cudne kwiecie, wyglądasz super, masz śliczny płaszczyk...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  22. Cudowna wiosna u Ciebie. U mnie dopiero pączki na drzewach.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ajjj zazdraszczam płaszczyka !!!

    OdpowiedzUsuń
  24. kot musi byc hehe :D
    pieknie masz tu ułozone włoski co robisz, żeby miały taką objętość?

    OdpowiedzUsuń
  25. Zosia ogląda ze mną zdjęcia i jest zachwycona kotkiem :)
    Pięknie wyglądasz Pani Wiosno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ale słodko!!! :) Kotek jest genialny, bardzo lubię gdy nam asystuje przy zdjęciach!

      Usuń
  26. Love it !!! Kolorystyka i w ogóle wszystko pięknie !! :) Promieniejesz śliczności :*

    OdpowiedzUsuń
  27. Kot i kwitnące drzewko skradło cała mą uwagę -
    ale Twoja cudna bluzeczka świetnie się w ten
    przyrodniczy klimat wkomponowała :)

    OdpowiedzUsuń