poniedziałek, 23 lutego 2015

GREY DRESS



Hej hej w Poniedziałek!!:)
Jak minął weekend?? Wyspani, wypoczęci, wyleżakowani?
Skoro poniedziałek rano to na wszystkie pytania zapewne odpowiedż brzmi NIE!!;)
Nie miejcie złych humorków, ten paskudny dzień szybko zleci i zawsze już bliżej do piątku!!

Przyznaję nie mam dla Was nowych zdjęć, mam stare takie jeszcze z grudnia:)
Leżały sobie na dysku i dziś Wam je pokażę. Bo po pierwsze u mnie weekend był deszczowy i nie było jak focić po drugie jest za chłodno by pokazać Wam tą fajną kieckę z całkiem ciekawym dekoltem na plecach w całej okazałości... a zdjęcia są to żal nie wykorzystać.

Nie wiem jak Wy ale ja już mam dosyć tych wszystkich swetrów, czapek i szali. Powoli zaczynam kompletować wiosenną garderobę. W tym roku zaopatruję się w sporą ilość sukienek co mnie samą bardzo dziwi.
Taka dresowa szara to może już oklepany wybór??? Ale to tak naprawdę jeden z moich najwygodniejszych ciuchów;)









Jako bonus kolejny koteł x 2...
Pierwszy z nich załapał się na śniadanie w naszym domku.
Jak widać smakowało;)



sukienka C.H. Ptak, trampki nn,
torebka Parfois, kardigan Zara,
okulary Brylove


Foto MICHU

39 komentarzy:

  1. Super pasuje Ci ta kiecka, taka na luzie, podoba mi się :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna sukienka chciałabym mieć w swojej szafie podobną taką sportową wersję sukienki. Świetnie wyglądasz. Tez już chce wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super stylizacja bardzo mi się podoba :) !!!
    pozdrawiam
    paulina-mi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Też już nie mogę patrzeć na ukochany zimowy płaszczyk ;) Oby do wiosny! Mam nadzieję, że uchylisz rąbka tajemnicy po wyprawie do Alicante, ciekawa jestem, czy Wam spodoba się tam tak samo jak mi. Pozdrawiam cieplutko :))aa, zapomniałabym, świetna sukienka! Wyglądasz, jak zwykle, prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie że tak:) Jeśli tylko uda nam się wykonać plan. Ale to wszystko zależy od wujka Rayanaira i cen które nam "zaproponuje";)

      Usuń
  5. Mam podobną :)
    Ale poniedziałki lubię, mam nowy power mimo przeziębienia, które spadło na łeb w weekend. Tak to jest, jak się za szybko pozbywa czapki z głowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic mi nie mów mi już 4 tydzień idzie jak jestem osmarkana i okaszlana...końca nie widać:/

      Usuń
  6. ooo z tym odnajdywaniem pieniędzy to chyba jeszcze lepsza sprawa!!! :D to mi się niestety nie zdarza, bo ja za to o pieniądzach nie zapominam :P a ta szara sukienka jest superowa, chętnie bym taką przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka super - w sam raz dla ciebie ale sweterek bym ci ukradła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Masz racje, szara dresowa sukienka to hit sprzed kilku sezonów, ale kij w oko - skoro fajna i wygodna ,też bym chodziła :):)
    Co wiecej ,coraz bardziej mam ochote na taką w mojej szafie....
    Sliczne zdjecia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że fotki się podobają:) A dresówka choć oklepana to faktycznia zapewnia wygodę!! Cały dzień w niej łaziłam, zwiedzałam, łaziłam po mieście i na koniec zagrzebałam się w niej w piachu na plaży;)

      Usuń
  9. Łaaaaaaał, ale pięknie wyglądasz w takim wydaniu!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasem dobrze, mieć taka zapasowe sesje gdzieś na kompie, gdy powoli nastaje zastój na blogu i nie ma czasu na robienie fotosów :) Powiem Ci, że ten grudzień u Ciebie, bardziej wiosenny, niż zimowy hehe :) Świetna sukienka, luz i wygoda :)
    Ja też już tęsknie za wiosennymi kolorami, aż się takich już chce po zimie :)
    Moja kocia mamo... mój koteł też tak podnosi ogon, jak koteł z ostatniej foty, gdy właśnie ma zamiar robić siku... :P hehehe
    Buziaki kochana :*
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Orany!!! Ten się na szczęście nie zsikał przynajmniej nie na naszym tarasie;) Wczoraj udało nam się zrobić fotki bo deszcz odpuścił, zatem fotki nowe się pojawią;)

      Usuń
  11. Cudoooo :))) Mega klimatyczne zdjęcia, a Ty ślicznie wyglądasz w tej sukience i okularach:*

    OdpowiedzUsuń
  12. cool dress and beautiful hairstyle
    kisses

    OdpowiedzUsuń
  13. boska sukienka;) sama bym się z chęcia w taką zaopatrzyła najlepiej białą <3 ale jeszcze trochę do ciepłych dni ..:(

    OdpowiedzUsuń
  14. Mega! :) Pięknie Ci w szarym!

    OdpowiedzUsuń
  15. teraz to dopiero chce mi się wiosny!!! Bosko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zarąbista ta kiecka, a jaką fajna fryzurka, taki artystyczny nieład - ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!!:) No tak właśnie miało być;)

      Usuń
  17. Wyobraź sobie Asiu, że teściowa zgodziła się zostać w sobotę z dziewczynkami i pojechaliśmy z Miśkiem w Tatry!!! Jestem szczęśliwa jak diabli :D Jak wysępię zdjęcia od kumpla co z nami pojechał zrobię pościka z naszej wietrznej wędrówki :)

    Dresóweczka przefajna!!! Też bym już wiosny chciała!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej!! Genialnie że mieliście czas dla siebie i w dodatku Tatry!!!:) Superrr!!!:) Sęp o zdjęciai pokazuj:)

      Usuń
  18. Ja chcę wiosny i sukienki tez takiej chcę :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajna Ci ta kiecka! Wiem, wiem, ta przeklęta szara dresówka, ale czasami można ją odczarować i Tobie się udało.
    A wyglądasz tak uroczo, że... ach, do schrupania. Jak Cię nie kochać?!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bosz, jaka piękna sukienka.
    Jaka Ty w niej piękna.
    I jaki klimacik ciepły i przyjemny :******

    OdpowiedzUsuń
  21. świetna ta kiecka. Bardzo Ci ładnie w jasnych barwach :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szara dresowa jest zawsze super! Ja tam lubie i dla mnie nie jest wcale oklepana. Do trampeczek i melanzowego sweterka - jest swietnie!
    Pozdrawiam;) Anka

    OdpowiedzUsuń
  23. Genialna jak zawsze :)
    Mam pytanie może nie doczytałam ale gdzie kupujesz takie świetne okulary ? :)
    http://polinapaola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej dzieki:) Okulary ze sklepu brylove znajdziesz w internecie:)

      Usuń
  24. bardzo fajna, lubię takie trochę bezkształtne ciuchy :D a Tobie we wszystkim ładnie!

    OdpowiedzUsuń