poniedziałek, 19 stycznia 2015

polka dots



Poprzedni tydzień był dla mnie wyjątkowy.
Wyjątkowy bo zrozumiałam jak może być fatalnie i jak dużo sił i starań trzeba włożyć w to aby wyprostować parę spraw i by poczuć się lepiej.
Dodatkowo szalejące huragany, skoki ciśnienia...to wszystko nałożyło się na siebie i stworzyło mieszankę wybuchową.Nie chciało mi się jeść, nie chciało mi się wychodzić z domu, robić zdjęć ...wogóle mało mi się chciało. Głowa bolała mnie tak paskudnie że myślałam że się przekręcę.
Bardzo dziękuję za słowa otuchy i wsparcie:) Przy okazji przepraszam za wywołanie apetytu u niektórych osób, chociaż właściwie z tego co mi wiadomo następstwa były bardzo przyjemne;))

Weekend rozpoczął się świetnie!! Ugotowałam super pomidorówkę upiekłam czekoladowe muffiny.
Obejrzeliśmy z Michem fajne filmy a w niedzielę wybraliśmy się na małą wycieczkę:) Ale o wycieczce będzie w kolejnym poście...same zobaczycie co nas tak urzekło;)


Post powinien mieć tytuł "na lewą stronę" za sprawą kurtki bombera. Widziałyście ją już tutaj.
Kurtka jest dwustronna. Kupiłam ją pod koniec sierpnia na końcowej wyprzedaży :)
Zestaw byłby całkiem sportowy gdyby nie dodatki.
Zamiast sportowych butów, botki na obcasie. Obcas chyba najwyższy jaki zaistniał w mojej szafie. Pomimo dość "groźnego" wyglądu buciory są niesamowicie lekkie i stabilne. Ich wygoda w noszeniu zaskoczyły mnie samą;)


Przesyłam buziaki i troszkę pozytywnej energii na ten tydzień***
Jeśli kogoś dotknęła podobna zapaść jak mnie ostatnio to pocieszam - TO MIJA!!!;)













kurtka New Yorker, legginsy Primark,
kopertówka New Look, okulary TOP SHOP,
buty Bebo,
czapka Micha F&F


Foto  MICHU

37 komentarzy:

  1. Swietna stylizacja.Doskonale polaczenie tej kopertowki z reszta stylizacji.Bardzo odwaznie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Just followed you! U have an amazing style!!! adore much where about in uk u live?

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądasz mega! Stylizacja jak najbardziej na tak! Buty i dodatki są świetne :)
    Pozdrawiam http://urbaniaknatalia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. botki są super, kurteczka również :)

    OdpowiedzUsuń
  5. :):) a ja nie wychylam nosa spod kołdry ...w kocu grype najlepiej wylezec
    Lezymy wiec kolektywnie we trzy :):)
    I mamy wlasnego niewolnika ktory nam robi herbate , zupe i sie martwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewolnik mówisz....fajna sprawa;) Dużo zdrówka w takim razie:)

      Usuń
  6. Tobie we wszystkim dobrze (pewnie nawet z bólem głowy prezentujesz się zarąbiście, a ja jak wywłoka :)))) - w legginsach świetny ten mały bordowy akcent, który koresponduje z czapką :)

    OdpowiedzUsuń
  7. To dobrze, że do nas wróciłaś. Bardzo podoba mi się Twój niebanalny zestaw.
    Pozdrawiam serdecznie.
    http://balakier-style.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno tutaj nie zaglądam a teraz widzę jak blog wspaniale się rozwija a Ty kochana rozkwitasz :)
    Czekam na post o wycieczce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz super styl :)
    Widać czy lubisz się wyróżniać, świetna kopertówka.


    Zapraszam do mnie :) http://carolainaevestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Super zestaw,kurteczka super:-)

    U mnie też mała zalamka przez tą pogodę:'(

    OdpowiedzUsuń
  11. wyglądasz przepięknie, po zeszłotygodniowych huraganach ani śladu;) pozytywna energia baardzo mi się przyda, bo przez problemy z internetem tracę fason. Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Woooow! Świetnie wyglądasz :-) Bardzo wyraziście! Masz b.oryginalny styl ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetna stylizacja, a te Twoje okulary są zarąbiste :) :) na szczęście wiosna już powoli się zbliża to może będą szczęśliwsze dni :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Tak, wyspiarska pogoda potrafi przytłoczyć, bardzo fajny ubiór :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bo po burzy zawsze wychodzi słońce... i tego się trzeba trzymać:)))
    Jesteś dzisiaj ekstra czarno-biała!!! Grochowa torebka i okulary dodają humoru!!!!
    Pomidorówkę lubię bardzo:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale mi apetytu na pomidorówkę narobiłaś...
    Look zupełnie nie z mojej bajki, ale, cholipcia, Tobie pasuje WSZYSTKO. Tak umiesz łączyć ubrania i style, że wychodzi fajnie. I kropka;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja też niby nie ale fajnie się w tych ciuszkach czułam i pomyśleć że zaczęło się od torebki;) Nooo pomidorówa pycha, dziś jeszcze trochę mieliśmy i do tego naleśniki z nutellą i masłem orzechowym i bitą śmietaną:) Zgrubło mi się;)

      Usuń
  17. Tak, tak pomidorówka bym zjadła. Zeżarła wręcz.
    Ja mam zapaść przedsesyjną :P też minie :D
    Jak zwykle ciekawy strój, kopertówka dzisiaj najbardziej mi się spodobała ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. No to walczyłyśmy razem w ubiegłym tygodniu. Mój dobił mnie migreną i dopiero dzisiaj mogę cieszyć się życiem. Podobno przeciwności losu nas wzmacniają. No to jesteśmy mocniejsze!!!
    Kurteczkę i torebkę chętnie przygarnę, są świetne!!!
    Buziaczki :):):)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oooo tak, następstwa apetytu pizzowego były fantastyczne!! Obrżarłam się jak pasibrzuch i zamiast iść, to toczyłam się do domu :P hahaha
    Jeeeeeeeeeeeju i znowu jedzenie.... muffiny, pomidorówka- moja ulubiona aaaaaaaaaaaaaaaa, jutro gotuję nie ma co tylko czytać, trzeba zacząć działać :D
    A zestaw.... na myśl od razu przyszła mi smerfetka, ale taka bardziej współczesna, hardcorowa :D hehe a grochy kupuję w każdym wydaniu >3
    Pozdrawionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha hardcorowa smerfetka dobre:łuchaj pasibrzuchu dziś zrobiłam naleśniczki i to jakie nutella, masło orzechowe i bita śmietana! I co Ty na to???;)

      Usuń
    2. Aaa weźźźźź :( bo mi dużo mówić nie trzeba w tej kwestii :P hehe ja ciasteczkowy i słodyczowy potwór jestem hahaha :P a zupka pomidorowa przepyszna mi wyszła :D hihihi ale jutro z tych naleśników zrezygnuję, bo na prawdę niedługo przez Ciebie będzie 10 kg do przodu :P nie kuśśśśś nie dobra

      Usuń
  20. Oj ukradlabym Ci ta pomperkowa kurtkę!!!! :))

    OdpowiedzUsuń
  21. Zupę pomidorową lubię baaardzo i akurat dzisiaj gotuję.
    Ty piękna i radosna. Torebka - cudo! U mnie za oknem mgła, smog, noga w bandażu, ale będzie dobrze. :)
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napewno wyjdzie pyszna!!! :) Pomidorówka najlepsza zupka pod słońcem:)

      Usuń
  22. Ja mam ostatnio ciągle zły humor, nic mi nie wychodzi a na dodatek problemy się nawarstwiają, w sumie to nie wiem który problem pierwszy rozwiązać, wszystko jest napoczęte a nie skończone. Także sama nie jesteś z tym złym nastrojem.
    Grunt, że już masz się lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy to Holandia ? tak mi to wygląda
    Dobry outfit

    OdpowiedzUsuń
  24. OJ niestety masz rację. Specjalizacja w tych rozwiniętych krajach posunięta jest do absurdu i w efekcie nikt się na niczym nie zna. Dzięki Binie łapię jakiś kapryśny intenet i oswajam zaprzyjażnionego laptopa :)) Dziś, po raz kolejny, dostałam wiadomość o konieczności wznowienia śledztwa w naszej sprawie... Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. a mi serce dziś skradła kopertówka, fajoooowaaaaaaaaa :) A o tych pysznościach to mi nawet nie mów, bo ja ostatnio nie mam czasu na robienie takich przysmaków i z utęsknieniem czekam na weekend, żeby coś upichcić :)

    OdpowiedzUsuń
  26. dwustronny bomber - super sprawa! uwielbiam takie zestawienia i te okulary fantastyczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Rany, jakie ja mam wiecznie zaległości!!!

    Kopertówka w grochy wywołuje u mnie uczucie zazdrości ;). Zestaw fajny, w Twoim stylu :)

    OdpowiedzUsuń