niedziela, 11 stycznia 2015

My lovely bike


Hejaaa!!!
Jak Wam mija weekend? Troszkę szkoda że już niedziela wieczór ale ja myślę pozytywnie i odliczam kolejne pięć dni do przyszłej soboty!!!;)
Po ostatnich szarych i mglistych zdjęciach przyszedł czas na duuużą dawkę słońca. Pogoda u nas dziś dopisała, mogłabym właściwie stwierdzić że już wiosna. Ciepło, ptaszki śpiewają, kwiatki kwitną...
Wybrałam się na małą rowerową przejażdżkę.
W miasteczku jest to najpopularniejszy środek transportu. Wąskie ulice, tłumy studentów przemieszczających się pomiędzy uczelniami i każdy właściwie odpycha się na tym jednośladzie żeby zaoszczędzić czas i energię;)
Mój rower to co prawda nie jest szczyt elegancji. Widuję cudowne holenderskie rowery białe, miętowe, w kwiatki i panterkowy wzór...oj cieszą oko (podejrzewam że także tych, którzy "kolekcjonują" rowery). Czasem na ziemi leży zabezpieczenie, przecięte...
Tak więc pomijając aspekty finansowe (minimum 300 funciaków!!!!hello??) nabyliśmy rowerek używany. Używany ale wygodny, leciutki i sprawny. Kilka sympatycznych gadżetów zmieniło go nie do poznania;) Ajć żałujcie że nie możecie usłyszeć mojego panterkowego dzwonka!!!;)

Poza "stylizacją" rowerową moja skromna osoba.
Jestem niesamowicie zadowolona z osobistego projektu pod kryptonimem "nerka".
Podobały mi się takie torebeczki na pasku a że nie mogłam znaleźć odpowiedniej w satysfakcjonującej cenie, nabyłam w lumpku mini torebusię i zamocowałam na pasku z Primarka.
Jak Wam się podoba???

Na moim Fb trwa wyprzedaż szafy, całkiem fajne rzeczy więc zapraszam!!! Przy okazji możecie polubić ;)

Miłego tygodnia!!!
Trzymajcie się cieplutko****














sweter Zara, sukienka Primark, okulary Top Shop,
nerka sh + DIY,
buty JL & Life


Foto  MICHU

Wyprzedaż szafy!!!
KLIK



36 komentarzy:

  1. Love the cardigan :) pretty look!

    http://sbr-fashion-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. NOoo Kochana Ja to Ci zazdroszczę tej pogody i możliwości jazdy na rowerku, u Nas tak wieje że nie da rady jechac, no i zimno, a do tego leje haha, ale już odliczam dni, bo bardzo lubię taki transport !:)
    Sweterek świetny, no i TY dama na rowerku .....razem tworzycie piękny obrazek :*
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pięknie się uśmiechasz :) cudne pierścionki i włosy <3

    OdpowiedzUsuń
  4. No ... Pogoda przebija nawet te luksemburska :) piękny rower , niestety nie dorównuje urodzie właścicielki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i znów dynamiczne fotki :) a siodełko powala! :D ...niestety u mnie pogoda nie sprzyja bym mogła dodać nowy post na blogu ale w głowie rodzą mi się nowe pomysły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się w głowie rodzą nowe pomysły tzn. że jest bardzo dobrze!!! ;) :)

      Usuń
  6. ale superowy klimacik zdjęć!! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez podobają mi się rowery w kwiaty :) a Ty wygladasz jak zwykle pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślałam, że już nie mogę Cie bardziej polubić... a jednak!:D
    Za tego kotka na siodełku, za dzwonek panterkowy, za tę torebusię i za całą rusałkową resztę!!!
    Uwielbiam Cie i już!!!:D:D:D

    Co do pogody, to drzewa u nas wiatr łamie...i pada! Paskudnie jest, ale spacer na WOŚP zaliczony:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiesz to nie kotek!! To myszka jest ;) A za resztę bardzo dziękuję!!!
      Mam nadzieję że pogoda się u Was poprawi, swoją drogą wróciłam z wieczornego spacerku i deszczyk kropi;)

      Usuń
  9. Rowerek jest przeuroczy :D!!! Pasujecie do siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten pokrowiec na siodełko wymiata. Prawdziwe cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tak, pokrowiec na siodełko rządzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jakby się miała nasza Sivka w temacie dzierganego pokrowca nie odezwać!

      Usuń
  12. Bardzo ciekawy blog! Super stylizacje:) Pozdrawiam:) Iwona

    OdpowiedzUsuń
  13. ale ty masz piękne te włosy <3

    http://www.kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. No kochany ten Twój pomykacz, a moja wyobraźnia słyszy Twój panterkowy dzwonek;-)
    Stylówka też przednia. Nerka DIY mnie bardzo zainspirowała. I biżu super. aha, nie masz ty za nisko tego siodełka!!!??? Michu niech się tam bierze do roboty i kręci!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz że za nisko? Już było przestawiane, wygodnie się jedzie:) A skoro Cię tą nerką zainspirowałam to ja się bardzo cieszę:) Jak przestanę to zamknę bloga na kłódkę!

      Usuń
  15. oh bike and you both divine!
    xoxo
    Patinka
    www.patinkasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny ten panterkowy dzwonek :P Podoba mi się też ta saszetka :)

    OdpowiedzUsuń
  17. nerka sliczna i oczywiscie Siwkowe siodelko rzadzi!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żebym mówiła że Sivka by takiego siodełka nie udziergała bo pewnie by i lepsze potrafiła zrobić ale to akurat jej robótka nie jest;)) Haha:) Mysz kupiona w sklepie Tiger :)

      Usuń
  18. powiem Ci tak,.... okulary mnie zwaliły z nóg. są genialne i naprawdę bardzo pięknie Ci w nich :)

    OdpowiedzUsuń
  19. a ja będę polowała na rower w tym roku. świetnie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  20. i Ty i rower prezentujecie się prześwietnie :-)

    tojasolange.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana jak zawsze wyglądasz fantastycznie <3

    OdpowiedzUsuń
  22. haha, i rowerek świetnie ubrany, i Ty :D bardzo mi się podobają nerki, choć moje wyglądają mniej elegancko :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Taka torebeczka na pasku to bardzo praktyczna musi być (nie tylko na rower!). Sprytnie to wymyśliłaś :)

    OdpowiedzUsuń