niedziela, 25 stycznia 2015

grey day



Trochę mnie nie było...ale to był długi weekend i w dodatku wyjazdowy.
Udało nam się polecieć do Poznania!!
Posiedzieliśmy z rodziną, spotkaliśmy się ze znajomymi i ...było super!!!
Pomimo szarej pogody i zmna (od którego już odwykłam) czas zleciał szybko i w mega pozytywnej atmosferze!
Zdjęcia są "sine" jak dzisiejsza aura. 
Jest ich mało ale postanowiłam opublikować. W przeciwnym wypadku tą cudowną czapę, którą udziergała mi moja mama mogłabym Wam pokazać dopiero za tydzień...
Kochane życzę Wam miłego tygodnia. Aby był pozytywny i minął błyskawicznie ;);)


Buziaki***









kardigan Mohito (prezent), czapa moja Mama,
torebka NICA, botki H&M


Foto  MICHU

37 komentarzy:

  1. no brak mi słów, żeby napisać jak fantastycznie wyglądasz <3 Chyba będę milczała, bo nie umiem opisać :) Nie, nie będę milczała, jest mega fantastycznie, przepięknie, przecudownie i nawet przeuroczo :)
    i ja życzę udanego tygodnia :) No i niech minie gładko i przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!!:) Teraz to już napewno będę miała fajny tydzień, skoro zaczynam go z uśmiechem!

      Usuń
  2. świetnie wyglądasz w tej czapie i kardiganie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czapka jest cudowna, Twoja mama ma ogromny talent!
    Kardigan jest przebajeczny, pięknie CI w nim :)
    Masz nowy podkład, jakoś inaczej na buzi wyglądasz?
    I kochana masz literóweczke w słowie "opublikować", oczywiście to nie razi czy cos ale miło się czyta jak post jest dokładny (sama często mam literówki i wolę jak ktos mi da znać, to następna osoba która czyta juz czyta idealny post :P )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jej dzięki!! Już poprawiłam :) A podkład maminy. Zapomniałam mojego z domu, do tego to światło. Od jutra wracam do mojego odcienia bo ten za żółty;) A tak wogóle to bardzo bardzo mi miło. Mamie też pewnie tak będzie jak przeczyta te ochy i achy na temat czapki;) Buziaki**

      Usuń
  4. Jestem zachwycona!
    Wyglądasz genialnie:).

    OdpowiedzUsuń
  5. Swietny ponchokardigan, bardzo do Ciebie pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie mam weny do pisania komentarzy, ale u Ciebie muszę - żeby pochwalić czapę, powiedz mamie, że jest miszcz! :) :)
    No, a poza tym mogłabym się w 100% tak ubrać. :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tym bardziej doceniam:) :) A mamie przekażę!!!Ucieszy się:)

      Usuń
  7. LUDZIE LUDZIE< CUDA NA TYM BLOGU!!! :) (nie rymuje się, ale chociaż prawdą jest :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Love your look!
    Just discovered your blog! I follow you via bloglovin', much appreciated a follow back.

    xo,

    Sonja
    http://molinismos.blogspot.com.es/

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana, ja widzę, że Ty całe życie w rozjazdach :) hehe Świetną tą czapuchę mamuśka Ci zrobiła, kurczę ja to bym chciała tak dobrze w czapuchach wyglądać jak Ty :( a ja wyglądam jak jakiś przychlast :/
    Ale najpierw w ocyz rzuciła mi się ta narzutka i to ona jak dla mnie gra pierwsze skrzypce! :) bossska jest, uwielbiam takie asymetryczna okrycia wierzchnie :D
    Miłego dnia kochana :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano takie życie;) Czasem kocham to podróżowanie i zmiany a czasem nienawidzę. Ale to pierwsze na szczęście częściej.
      Z tym przychlastem to masakra. Jak można tak źle o sobie mówić!! Jeszcze taka dzida jak Ty no! Przegięłaś;)

      Usuń
  10. Hej, hej :) Czapa jest cudownie rewelacyjna. Jestem nią oczarowana. A Ty wygladasz w niej pięknie. Narzutka tez swietna. Calosc przesliczna. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  11. NOOO Kochana dałaś czadu !!!!
    Czapa genialna, mamusia Kochana, no i fotograf się spisał :)))
    Narzutka do ukradzenia hahah:)))
    Tobie też Miłego tygodnia, niech każdy dzień przyniesie Moc radości !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kochani oboje. Bez nich tego bloga by pewnie nie było.
      Buziaczki Beti***

      Usuń
  12. Czapa i kardigan super...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetna narzutka! uwielbiam pepitkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. No no no coż wyglądasz przepięknie w tej czapie :)Kardigan boski w pepitkę :)
    Cieszę sie że udało CI sie odwiedzić rodzinę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie! Jaka cudowna narzutka z geometrycznym wzorem!
    I jak pieknie wygladasz w czapkach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię czapki. Gdyby nie upały mogłabym je nosić cały rok;);) A narzutkę dostałam w prezencie od bardzo fajnej dziewczyny:)

      Usuń
  16. Fajnie :) ja w Poznaniu jeszcze niestety nie byłam - przejazdem się nie liczy :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz świetnie !!! Zazdroszczę ci tej czapy, szukam takiej bezskutecznie od baaaardzo dawna....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo z takimi czapkami jest problem. W H&M takie były ale nie wiem czy to nie zeszłoroczna kolekcja. Znalazłam jedną ale w tak fatalnym stanie że nawet cena mnie nie przekonała. W PL widziałam podobne w Bershka na przecenie ale to też nie to. Dlatego ubłagałam mamę żeby mi taką zrobiła. Na warsztacie jest druga żółto-różowa;)

      Usuń
  18. Poznań powiadasz :) ... dziś rano był śnieg ale już go nie ma ;) Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A Ty ciagle w drodze.... ale korzystaj poki jestes "nie obciazona" i mozesz sobie latac do Polski.. Dla mnie dzieciakami szkolno-przedszkolnymi, mezem ciagle-pracujacym i psem-staruszkiem wyjazd do rodziny to nie lada wyzwanie organizacyjno-logistyczne;);)
    Aaaaa, czapa jest prze-genialna!!!! No cudo poo prostu... Przypomnialam soie, ze mam jakas taka podobnie duza w szafie... ale nie tak piekna jak Twoja;)
    Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
  20. Zrobiłaś furorę na poznańskich ulicach, bo przefajosko wyglądasz!!!
    Czapa wymiata:D
    Narzutka też fajna! I to z Mohito:D

    A do Bydgoszczy się nie wybierasz?:)))

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna ta czapa! :) Wyglądasz w niej tak ładnie!

    OdpowiedzUsuń
  22. Czapę mama wydziergała rewelacyjną :D. Kardigany takie wielkie, kwadratowe uwielbiam, a ten Twój jeszcze w pepitę :) Super :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Zdjęcia sine, nie widzę tego, ale za to widzę śliczną dziewczynę, która znów omotała się po mistrzowsku. Torebka - cudo! Buziaki!

    OdpowiedzUsuń