sobota, 9 sierpnia 2014

Matryoshka



Hej!:)
U Was też tak gorąco? Ja dziś ledwo żyję ale to zapewne dlatego że pomimo weekendu mamy z Michem sporo pracy...ale ale pomimo braku czasu na totalny chill dostrzegam pozytywne strony iście tropikalnej aury :)
Po pierwsze byliśmy dziś w lumpie i za zawrotną kwotę 12 zł kupiśmy 12 ciuchów:) Tak tak i to nie byle jakich!!! Nabyłam 4 bombowe szale na zimę nóweczki (taaak niezła beka co? kupować szale przy +30C) hah! Wełniany sweter w pięknym czerwonym kolorze...bluzki i koszulki dla Micha. Czyste szaleństwo!! Jako zdeklarowana lumpeksoholiczka byłam jak w amoku;))
Po drugie wszystkie te pierdoły wpakowaliśmy do pralki i wyschło w ciągu godziny co oznacza że mogę je już upakować do szafy by czekały na pierwsze chłody bez konieczności potykania się o nie w naszym dość ciasnym mieszkanku.
Po trzecie obżarłam się lodami aż zgrubłam i nie mam z tego powodu wyrzutów sumienia!
Przecież jest gorąco, trzeba się schłodzić ;)))

Zdjęcia...hm...mało ich bo akcja pod kryptonimem "stylizacja" zakończyła się wczoraj ucieczką przed wieeelką burzową chmurą, która dosłownie w ułamki sekundy zasłoniła słońce i zabarwiła ulice na tak ciemny kolor że pomimo godziny 17 zrobiło się ciemno jak o 21!
Chmura groziła "rozpruciem", mruczała groźnie no to cykneliśmy trzy fotki na krzyż i w nogi!
Haha, następnym razem zaleję Was zdjęciami...taki mam niecny plan ;)))

Buziole!!***
 Weekendujcie Kochane ile wlezie!!







sukienka pamiątka z wakacji,
buty nn, torebka Parfois,
okulary Brylove


Foto  MICHU

53 komentarze:

  1. Śliczne buty i sukieneczka!
    Ty masz zawsze szczęście w tych lumpeksach :)
    U mnie dziś wiaterek wiał więc było przyzwoicie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aaaaaaa, jaka cudowna sukienka !!!! Przezazdroszczę !!!!! Świetnie do niej dobrałaś buty <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Mega oryginalna sukienka. I jak pod kolor dobrane buty! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Po bielach i blekitach mocne wejście ... Jaka Ty w tych blondach delikatna i Krucha ...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ostatnio żrę lody własnego wyrobu(bezmlekowe) i od tego schudłam kilogram(jutro się zważę u mojej mamy, bo się swojej wagi nie dorobiłam jeszcze, po co się stresować na codzień:D)) Sukienkę masz czadową, w ogóle, proszę Cię, masz mega odlotowe te stylizacje!!! Upały , a ja cały czas dziergam, to dopiero beka. Ale nie swetry :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo domowe najlepsze!!! :) Ja miałam dziś lidlowe ale poza nimi jadłam tylko krem z dyni z curry mniam!!! I małe śniadanko więc luz;) Kiecka z Tajlandii z nocnego rynku, dużo wspomnień;)) Dzięki za te odlotowe stylizacje, aż mi się buzia śmieje:) Ach "stylizacja" brzmi tak światowo a to moje codzienne ciuchy są;) Też trochę dziergałam, naszyjnik popełniłam i mam pomysł na torebkę no i się biorę jutro za te Twoje uszka bo już filc nabyłam:) Jestem ciekawa co wysmyczyłaś!!

      Usuń
  6. Sukienka jest śliczna !

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jaka śliczna sukieneczka. Ja lubię upały. Wtedy wole chłodzić się wodą z cytryną i miętą, niż lodami. Może to i dobrze, ze mam wrażliwe gardło, bo pewnie przybyłoby mi parę kilogramów. Serdecznie Cię pozdrawiam.
    http://balakier-style.pl/.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je lubię ale czasem jak jest natłok wszystkiego taki że nie ma czasu się nimi cieszyć to wolę chłodniejszą pogodę żeby się lepiej myślało i łatwiej pracowało! A wodę to ja też z miętą i z limonką uwielbiam zapach limonki:)

      Usuń
  8. Fantastyczna sukienka!! Taka sukienka to skarb a nie pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojojojjj Kochana troche mnie u Ciebie nie było a tu juz tu Blondi po całości!!! No podoba mi sie ten nowy kolor-bardzo! I buciki chętnie bym przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No troszkę Cię nie było;))) Fajnie że wróciłaś na bloggera!

      Usuń
  10. Sukienka jest boska, ma fantatsyczny wzór, lubię takie ;). No i zdjęcia bardzo udane, mimo, że ich mało. Tak pogoda wciaż w kratkę, niby słońce, a potem nagle z nikąd pojawiają się ciezkie burzowe chmury...

    OdpowiedzUsuń
  11. Sukienka jest fantastyczna! A z Twoją figurą możesz się objadać lodami ile wlezie:).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie nie Kochana! Jak wszyscy muszę się pilnować i na obżarstwo pozwalam sobie tylko od czasu do czasu:)

      Usuń
  12. Sukienka do pozazdroszczenia. Wzór nietuzinkowy i w ogóle świetnie wyglądasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. cała stylizacja na TAK! wszystko mi się podoba, kupuję Cię w całości :D

    http://take-my-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. ale oryginalna kiecka!
    a nawiązując do zakupów lumpowych, uważam ze lato jest najlepszą porą na kupno zimowych ubrań :)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne buty! super podsumowują całą stylizację :)

    zapraszam, nowy post dot trendów na jesień/zimę :)

    http://camillajuliett.blogspot.com/2014/08/jesienzima-201415-part-1.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Tylko 3 fotki, ale nie byle jakie :)
    Świetnie się prezentujesz, a ja coraz bardziej przekonuję się do Twojego blondu.
    Ja w drugim tygodniu urlopu byłam w mojej "lumpeksowej mekkce", więc całe 7 dni szalałam obkupując siebie i całą rodzinę :)

    OdpowiedzUsuń
  17. sukienka jest śliczna ! kocham matrioszki :) I też latam po lumpach ale ostatnio stwierdziłam ,że miałabym ochotę na coś nie z lumpa :):) I upatrzyłam sobie kapelusz nowy z zary ale cena mnie zabiła prawie :D ślicznaś :****

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie również gorąco, upał i co więcej - cholernie duszno! Świetnie wyglądasz, kiecka mega oryginalna!:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Też gorąco :) Ale wolę to niż mróz :)

    OdpowiedzUsuń
  20. no kurcze, sukienka ma ekstra wzory :))

    OdpowiedzUsuń
  21. ale czad te matrioszki!!
    A lody też żrę na potęgę;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sukienka bardzo fajna, ale jednak liczyłam, że pochwalisz się łupami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W momencie gdy pisałam posta łupy schły na sznurku hihi;) Ale pomyślę nad takim postem:)

      Usuń
  23. U mnie nie ma takiej temperatury, ale to dobrze- czeka mnie za to wycieczka rowerowa ;) świetnie wyglądasz. Całuski :)

    OdpowiedzUsuń
  24. swietnie wygladasz, sukieneczka jest oryginalna :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie ilość a jakość, ma znaczenie:)))
    Mnie dzisiaj dokładnie tak samo chmursko przegoniło, tylko u mnie się rozpruło i zmoczyło:)))))))))))))))))
    Wyglądasz cudnie, sukienka ma świetny wzór, a buty chętnie bym przygarnęła:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Biedaku:( Kurcze ile Ty ostatnio masz pechowych sytuacji...ostatnio marsz w szpilkach szlakiem turystycznym a teraz deszcz..;) No matrioszki to ja wprost uwielbiam!!!:)

      Usuń
  26. omg!
    jaka boska sukienka!
    wyglądasz niesamowicie!

    pozdrawiam!
    jesuswannatouchme.
    <3

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow! Sukienka jest GENIALNA. Takie oryginalne printy, rzadko się spotyka :)) Świetnie wszystkie połączyłaś

    Zapraszam też do mnie:
    http://maryannfashionn.blogspot.com/
    Buziaki ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. omg nie mogę sie przyzwyczaic, że jestes blondi :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Matrioszkowa sukienka jest przeurocza!!! Uwielbiam takie pamiątki z wakacji :D

    OdpowiedzUsuń
  30. That is such a cute pattern! And love how you combined it with those shoes! :)
    Simimaus

    OdpowiedzUsuń
  31. Matrioszki na kiecuni słodkie a Ty w nich urocza. Lody lubię do czasu do czasu. Uwielbiam podczas upału koktajle, załatwiają i picie i jedzenie... Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  32. Uwielbiam takie oryginalne, kolorowe sukienki.
    Świetny look i piękna Ty <3

    OdpowiedzUsuń
  33. Amazing look! You're really beautiful! I love your style and your blog! Need to follow you.

    Kisses

    ♘ www.sugarpopfashion.com ♘

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo ciekawa ta sukienka - inspiruje na pewno do wielu zestawów - z różnymi dodatkami.
    Fajnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  35. Sukienka jest boska i buty tez zachwycają, lubię tak ;))
    Gratuluję złotówkowych zakupów

    OdpowiedzUsuń
  36. Ślicna sukienka, bardzo Ci w niej ładnie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń