czwartek, 9 stycznia 2014

snake skin dress


Kolejny dzień w tym tygodniu przyniósł całkiem sporo słonka i wysoką jak na styczeń temperaturę:)
Ale ale...nie obyło się też bez odrobiny deszczu który totalnie mnie zaskoczył gdy obładowana wszelkimi częściami garderoby z drugiej ręki wychodziłam z mojego ulubionego lumpka. Próba otwarcia parasola zakończyła się raną szarpaną kciuka który wkręcił mi się w mechanizm...ależ przeklinałam. Co prawda  przeżyłam zmasowany atak pań głodnych tak jak i ja kolejnych sztuk odzieży ale widocznie miałam wczoraj ucierpieć;)
Chyba uzależniłam się od sh i to tak konkretnie. Nic nie wzbudza we mnie takich emocji (zakupowo) jak sterty szmat i szmatek z których wydobywam coraz to fajniejsze łupy!
Dziś dwa z nich. płaszczyk który już pokazywałam i cudowna sukienka w wężowy print zakupiona jeszcze z metką.
Kosztowała mnie bardzo bardzo malutko i pochodzi z internetowego sklepu oh my love.
Podlinkowałam bo mają naprawdę świetne rzeczy i sama czaję się na kilka kiecek, zwłaszcza że także u nich trwa SALE;):)
I nawet nie próbujcie mi jej dziś zazdrościć bo w kolejnym poście pokażę takie łupy że spuchniecie!! ;);) Haha!!! Żarcik taki;)

Buuuziam Was mocno***
Piszcie jakie są Wasze ukochane zdobycze!




Kawałek który ostatnio nie wychodzi mi z głowy! Dziewczyna jest przepiękna i obdarzona niesamowitym talentem!!






sukienka oh my love, płaszczyk sh, rękawiczki Sinsay,
okulary Brylove, naszyjnik Ania Kruk
biker boots allegro


Foto  MICHU

39 komentarzy:

  1. W tej sukience i w dodatkach, które do niej dobrałaś wyglądasz świetnie - ale gdybym zobaczyła tę sukienkę samą, gdzieś na wieszaku czy w necie właśnie, to raczej by mnie nie urzekła ;P
    to kolejny dowód na to, że jeśli ma się pomysł na zestawienie jakiejś rzeczy, to zawsze będzie się wyglądać twarzowo :)

    ale płaszczyk jest doprawdy urzekający :)

    moje najbardziej ukochane łupy secondhandowe to mnóstwo warkoczowych swetrów w różnych krojach i kolorach - z każdego lumpka potrafię przytargać jakąś fajną rzecz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz chyba mam dość specyficzny gust i dlatego takie ciuszki zostają na wieszakach i na mnie czekają;)
      Z kolei nigdy nie mogę trafić takich właśnie fajnych ciepłych warkoczowych swetrów a szkoda bo bardzo mi się podobają.

      Usuń
  2. wow, pięknie ta sukienka podkreśla Twoją figurę!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. na widok tej sukienki to chyba Michowi szczeka odpada;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rany boskie Ty to masz szczęście :) sukienka jest boska a płaszcz szkoda pisać :) genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo woooow!!!!! O_O cudowna sukienka!! Aż się boję, co pokażesz następnym razem, najbardziej to się boję tego spuchnięcia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no powinnaś;):) A tak mi się napisało ale faktycznie wczoraj to było zatrzęsienie fajnych ciuszków. A ja szczęśliwa targałam 2 siaty bo postanowiłam jeszcze coś dla rodzinki kupić;))

      Usuń
  6. :)) seksownie i drapieżnie wygladasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aj tam zaraz drapieżnie;):) Kochana co się dzieje że nie mogę się na Twojego bloga dostać?:(

      Usuń
  7. jacie kręce, ale Ty jesteś zgrabna:)

    OdpowiedzUsuń
  8. No Kochana ale fotki!!!
    Piękna ta sukienka,no i jaka sexowna!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Sukienka ajjć, jaki kolor, jak fajnie połączylaś całośc !!
    Mówisz ... spuchniemy, tzn z zazdrości ;o ! nosz masz... wredota ! pokazuj zakupocholiczko SH ;))

    Odnośnie przepisu na ciasto - pojawi się u mnie dopiero za 7-10 postów bo muszę się wyrobić z recenzjami eveline do końca stycznia ;p ale będzie, nawet jest już przygotowana. P.S ciasto jest na zimno, bez pieczenia
    buziak

    OdpowiedzUsuń
  10. Ajjc co za kiecka,a TY w niej czarujesz i to jak :))) No ja też lubię zakupy w sh, dzisiaj udało mi zakupic cudne skórzane szpileczki, klasyczne no i zadowolona jestem i to jak :)
    Buziaki i uważaj na siebie przy następnym zmasowanym ataku :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Szpileczki mowisz? No to super!! Nie moge sie doczekac kiedy je pokazesz na blogu:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Historia normalnie jak z horroru ;)) Tylko najbardziej szkoda Twoje kciuka :((
    Wzdycham do tej sukienki!!! Trochę bym ją skróciła, ale te plecy- jestem w szoku!!!
    Widziałaś moją sylwestrową sukienkę, która upolowałam w sh- całkiem nowa. Robila niesamowite wrażenie!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja tam zawsze puchne z zadrosci jakk ogladam Twoje ciuchy, a szczegolnie podziwiam sposob, w jaki je laczysz. Nieoczekiwany i oryginalny. Calosc zawsze wyglada idealnie. Tak jak dzis:) Suknia i plaszczyk razem wygladaja oblednie, ale najbardziej moj wzrok przykuwaja dodatki: torebka, oraz polaczenie czapy z okularami:) Buziaki. Anka

    OdpowiedzUsuń
  14. OMG! To jest piękne <3
    Patrzę i myślę - dziewczyna z paryskiej ulicy! Całość powala, a każdą rzecz z osobna, zdarłabym z Ciebie i przygarnęła :]
    Sporo mam w szafie perełek lumpexowych, których nie zamieniłabym na nic innego (czyli na żadną sieciówkową szmatkę) - lumperaje górą! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asuś no cośty! Aż tak? Jest mi niesamowicie miło czytać taki komentarz.Dziękuję**

      Usuń
  15. sukienka jest niesamowicie seksowna! i odkryje najmniejszą nawet wadę figury...ale Ty masz idealną!!! jesteś szczuplutka jak wąż:D
    płaszczykiem bym nie pogardziła! fajny jest! taki retro...ale pokombinowałaś wszystko jak w sam raz! lubię takie mieszanie stylów!
    niestety zamknęli u mnie na wsi jedyny Sh! do miasta mam co prawda bliziutko, ale nie chce mi się jeżdzić w taka pogodę...dlatego buszuję po allegro...zajrzę też do tego Twojego sklepiku:D
    Buziole!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Tajiego węża da się polubić! :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Takiego węża da się polubić! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. GENIALNA STYLÓWKA ! :)
    ps. świetny blog :)

    pozdrawiam ciepło
    zapraszam też do siebie i wzajemnej obserwacji :)
    hypnotizingfashon.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetna stylizacja!

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądasz fantastycznie!!! Sukienka, torebka i okulary - UWIELBIAM!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. oo śliczny płaszczyk i sukienka jest cudowna!!!! Ja tez uwielbiam zakupy w sh ale jakoś ostatnio nic fajnego w moim ulubionym nie mogę znaleźć ;) aa w tej sukience wyglądasz cudownie- sukienka jest mega sexi i oryginalnie połączyłaś ją z butami i czapką!!! Buziaki ;***

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Wam dziewczyny za tak fantastyczne komentarze:):)
    Sądzę że sukienka jeszcze lepiej się sprawdzi przy letniej opaleniźnie;)

    OdpowiedzUsuń
  23. ale odjazdowa :D ale ja chyba musiałabym być na ostrym melanżu zeby taką włożyć.

    OdpowiedzUsuń
  24. Niesamowicie pięknie i seksownie, ale z taką kibicią to można tak się pokazać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Torebka genialna, figura tez :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Wyglądasz obłednie! świetnie dopasowałaś kolory i masz naprawdę nieziemskie ciało!

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo mi sie podobaja Twoje stylizacje sexy kobieco ale i trendy
    Xoxo
    Patinka
    patinkasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń