wtorek, 7 stycznia 2014

powder pink coat


Nareszcie!!!
Przeprowadzka zakończyła się sukcesem:) Wszystkie ciuchy, książki, kosmetyki i inne pierdoły znalazły swoje miejsce na półkach. Nawet kociak już się zadomowił moszcząc sobie legowisko na półce.
Wspólnie z Michem odetchneliśmy...
Po całym zamieszaniu pozostał jeszcze lekki ból mięśni. Nawet nie sądziłam że mam tyle pary w łapach...kartonów było mnóstwo a to w sumie tylko najpotrzebniejsze rzeczy.
A teraz spokój, cisza, ciepło...kubek z gorącą herbatą w zasięgu ręki. Nawet wiem gdzie co poupychałam, w jakiej szafie.
No i najcudowniejsze MAM INTERNET!!!

Co do zestawu...kolejny raz udowadniam sobie samej że w lumpeksie można znaleźć wszystko to czego dusza zapragnie.
Marzyłam o różowym płaszczyku i ...jest:):):)












płaszcz sh, torebka Parfois, spodnie Bershka, czapka Sinsay, okulary Firmoo
naszyjnik Parfois, sweterek nn,
buty z Tajlandii


Foto  MICHU

57 komentarzy:

  1. Nie ma to jak lumpy! :D
    Świetny płaszczyk, też mi się marzy podobny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Matko, jesteś kopalnią inspiracji.
    FENOMENALNIE!!!!
    Też chcę takie bryle - podziel się linką... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Słonko***
      Link do okularków http://www.firmoo.com/eyeglasses-p-1025.html

      Usuń
  3. Masz rację w sh szopie można znależc co tylko dusza zapragnie, lubię sobie pochodzic i poszperac, to też taki mój sposób na relaks :))
    Śliczny płaszczyk :)))
    P.S. Jeśli chodzi o remonty to wiem o czym mówisz, fajnie że już macie to za sobą! Można się delektowac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny look ! płaszczyk i jeansy są cudowne !

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję znaleziska! Jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj troszkę się naszukałam ale warto było:) Dzięki!!

      Usuń
  6. dobra, koniec żartów, oddawaj płaszczyk! :D Piękny jest <3 Wyglądasz fantastycznie!! Jak ja Ci zazdroszczę takich sh :)

    gratuluję końca przeprowadzki, ja nie znoszę się przeprowadzać, na sam dźwięk słowa "przeprowadzka" mam dreszcze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku jaki słodki płaszczyk *-* Też chce taki!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje, że wszystko się udało i w końcu możesz odetchnąć... :)
    Super kolor tego płaszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochana wyglądasz BOSKO!!!
    Czapiszon,sweterek,torebunia,okularki ajjj wszystko mega mi się podoba!!

    OdpowiedzUsuń
  10. ale masz słodziutki płaszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Genialny płaszczyk ! I mówię to ja wróg publiczny nr 1 koloru różowego !

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana ciesze się że sie przeprowadziliście w końcu :) i sie z tym uporaliście, życzę Wam w tym domku samych cudownych chwil.
    A co do stylizacji wow płaszcz jest niezwykły! i z SH masz szczęście :)

    OdpowiedzUsuń
  13. No proszę, takie smakowite topowe kąski w sh ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nowy Rok i nowe miejsce:-) Samych dobrych dni wam życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. piękne spodnie i torebeczka zachwyca :)))
    jak ja uwielbiam motywy kwiatowe :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak się zorientowałam co się stało, to byłam w takim szoku, że siedziałam i patrzyłam w monitor z otwartą buzią ;p
    Teraz już będę tak robić, dzięki za radę!
    Kolor spodni i motyw torebki jest świetny! A róż zdecydowanie dodaje uroku całej stylizacji :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie dziwię się że to był szok! Po prostu raz na jakiś czas zastosuj w blogerze opcję eksportuj bloga. Unikniesz przykrych niespodzianek!

      Usuń
  17. Kapitalnie wyglądasz!

    Znam temat przeprowadzek. Miesiąc temu przechodziłem przez to samo. Do dziś nie mogę znaleźć niektórych rzeczy, a pewny byłem że wszystko ze sobą zabrałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niby wszystko osobno jakby pozornie z innej bajki, a zestwione razem wyglada po prostu oblednie! Czary mary. Zazdroszcze wyczucia. Przepieknie wygladasz. I gratuluje udanej przeprowadzki, teraz sie zasluzenie relaksuj;)) Usciski. A

    OdpowiedzUsuń
  19. na podobną torebkę zapatrzyłam się ostatnio w galerii:D ale nie kupiłam...żałuję teraz:))
    lumpeksy to prawdziwe sezamy! tam naprawdę mozna wszystko znależć! płaszczyk super Ci się trafił!
    a przeprowadzki, to moja specjalność...jestem żoną żołnierza;)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo mi się podoba to połaczenie :) i oczywiście płaszczyk jest świetny, sama bym taki przygarnęła jakby tylko napatoczył się w moje łapki ! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. No i jak zwykle bosko - masz to we krwi dziewczyno :) I zero zadęcia. Śliczne, niewymuszone i naturalne

    OdpowiedzUsuń
  22. Kreatywnie, uroczo, piękne to przychodzi mi na myśl, dobry set kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  23. świetnie wyglądasz :) ładny płaszcz:) ślicznie Ci w tych okularkach :) uwielbiam zmiany a przeprowadzka to bardzo energetyczny czas z nadzieją,że będziemy szczęśliwi :) gratuluje

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale mi się podobasz!!! Fajnie, że pogoda pozwala na noszenie takich słodkich butków :))

    OdpowiedzUsuń
  25. wyglądasz zupełnie inaczej!!!!
    oczywiście tak samo pięknie, jak zawsze, ale - inaczej ;)
    bardzo podoba mi się torebka. i spodnie!

    p.s. jestem za z tym spotkaniem po 15 ;) zaskoczyłam się, że jesteś mężatką - wszystkiego więc dobrego dla Was obojga w Nowym Roku :)


    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, napisałam się i mi skasowało komentarz ;c.

    To może zacznę od faktu, że piękny sweterek! Ostatnio właśnie mam ochotę na coś w jasnym różu, na przykład pluszowy sweterek... O, jak mi się taki marzy. A jeśli chodzi o torebeczkę to ostatnio własnie też rozważałam kupno malutkiej w kwiaty w Stradivariusie i ta Twoja mi ją przypomniała ;>.

    Gratuluję przeprowadzki! Ja też mam zamiar zmienić lokum, ale dopiero na wakacje...

    OdpowiedzUsuń
  27. zazdroszczę płaszcza ♥ a jego połączenie ze spodniami idealne ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Płaszczyk piekny i radosny, Ty piękna i radosna i już u siebie... Czego chcieć więcej... Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  29. No to teraz luzik Kochana ;*
    A stylóweczka, mniam! Sama bym wskoczyła ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. Miłego mieszkania w nowym miejscu! :))

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapomniałam dodać, że doskonale rozumiem Twoje odczucia po powrocie z Tajlandii. Musiałam zapomnieć trochę tamtejsze smaki żeby powrócić w pełni do normalnego ( dla mnie) jedzenia. Za to regularnie gotuję dania inspirowane tamtejszą kuchnią :))

    OdpowiedzUsuń
  32. Śliczny płaszczyk i buty! :) pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Przepięknie wyglądasz w tych kolorach!!! Płaszczyk rzeczywiście cudowny!!! Buciczki świetne, choć trochę mizerne jak na tą porę roku!!! Nie rozchoruj się, bo grypa szaleje ;) Pozdrawiam serdecznie :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne zestawienie kolorów. Płaszczyk i czapka mega <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Super buty! Pozazdrościć ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. piękny płaszczyk :) Wyglądasz przeuroczo! ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. płaszczyk jest genialny ! przepiękny odcień różu <3 !

    OdpowiedzUsuń
  38. płaszcz jest przecudny!!! Całość bardzo mi się podoba. Dziewczęca, ale nie przesadnie. Super!

    www.confassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. wow, super stylówa ! płaszcz jest piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Płaszczyk jest rewelacyjny ! Ale dżinsy też bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. i ja marzę o takim płaszczyku- zazdroszczę ci bardzo tego łupu z sh :) Jest cudowny <3

    OdpowiedzUsuń
  42. przepiękny płaszczyk , aż ciężko uwierzyć że upolowany w sh :>

    OdpowiedzUsuń
  43. rzeczywiście, lumpeksy to niewyczerpane źródełko! :D

    OdpowiedzUsuń