czwartek, 31 października 2013

Troszkę kosmetycznie KALLOS/ Yankee candle/ argan oil bo kosmetyki są dobre na jesienną depresję;)


Zwłaszcza te, które ładnie pachną i podnoszą walory naszej podupadającej po lecie urody...

Przygotowałam dziś małe zestawienie kosmetyków i umilaczy długich jesiennych wieczorów (yankee candle).
Wszystkie cudownie pachną i super poprawiają samopoczucie przy okazji wygładzania przesuszonych w lecie włosów oraz wzmacniania bladej i często mało elastycznej skóry.
A więc zaczynamy:)
Przy okazji podsuwam pomysł walki z ospałością i znudzeniem, które często towarzyszy zmianie czasu na zimowy.
SPACERUJCIE ile wlezie i korzystajcie z każdego słonecznego promyczka!:)


Kosmetycznie

Maska do włosów Kallos
Uwiodła mnie nie tylko zapachem (wanilia) i pojemnością słoika (1000 ml!!!) ale także działaniem.
Włoski po jej zastosowaniu ładnie się układają, nie puszą i stają się lśniące i milutkie w dotyku.
Kupiłam w Hebe za 9,90

Masło do ciała Vintage Body Oil
Do zakupu tego masełka przekonał mnie nie tylko zapach masła kakaowego ale także jego skład. Olej macadamia fantastycznie nawilża i natłuszcza przesuszoną skórę ciała a ekstrakt z bluszczu ma działanie ujędrniające i antycellulitowe.
Kupiłam w Hebe za 9,90




Zapachy

Czyli moje wymarzone woski yankee candle, doskonale Wam już znane z większości blogów. Gdy kupiłam je w sklepie internetowym nie mogłam się doczekać tej pachnącej paczuszki:)
Na szczęście przesyłka nadeszła w ekspresowym tempie!


Wypróbowałam już większość zapachów i przyznam, że moim ulubieńcem został Candy Corn, za to Michu uwielbia Midnight Jasmine.
True Rose oraz Honey Spice zostawiłam dla mojej mamy:)


I znów kosmetycznie:)

Serum do twarzy i dekoltu BioliQ. Pisałam już o nim 2 miesiące temu gdy go kupiłam. Byłam bardzo ciekawa czy obietnice producenta na jego temat się sprawdzą i powiem Wam że ja się od tego serum wręcz uzależniłam!
PLUSY
- wygładzona i pojędrniona skóra twarzy, szyji i dekoltu
- skóra lśni i promienieje
- idealny pod makijaż oraz na noc zastosowany na ulubiony krem odżywczy
- ostatni najważniejszy dla mnie plus- niweluje worki pod oczami! Serio jeśli macie za sobą nieprzespaną noc lub balety jest doskonałym ratunkiem. Worki znikają tak samo jak i opuchlizna:)
-opakowanie z pompką zapobiega mnożeniu się bakterii, ponieważ nie ma potrzeby pchania paluchów do słoiczka
Kupiłam w aptece za ok. 17 zł i napewno znów kupię!!
To mój kosmetyczny must have!



Argan Oil olejek arganowy do włosów.
Idealny na końcówki, można dodać do farby podczas farbowania włosów. Nadaje włoskom połysk, regeneruje.
Jak dla mnie niezastąpiony. Ponadto zakochałam się w jego subtelnym waniliowym zapachu:)

Dostępny w Hebe za 8,90. Ja kupiłam w Rossmannie na promocji w cenie 4,99



Pozostałe umilacze:)
Dodatkowo polecam gorrące kakao, koktajl bananowy, kawę z cynamonem i imbirem, fajną książkę, ulubioną muzykę i czekoladowe ciacho:)
Czasem dobrze jest też ruszyć tyłek z kanapy i zrobić kilka brzuszków...
Pomysłów znajdziecie napewno wiele. 


Wełniaczkowe lampki to teraz podobno hit! Mamy je od zeszłego roku, można dzięki nim wyczarować super nastrój.


Zimą nie wypada mi biegać po domu na bosaka. Poza tym nie mam ochoty na katar a tak pewnie by się mogło skończyć. Zasuwam więc w myszokotkach;)
Centro 19 zł

I na koniec Ona!! Królowa salonów, pierwszorzędny śpioch i najcudowniejsza przytulanka na świecie:)

Dziękuję że tu zaglądacie i to tak często!!!:)
Mam nadzieję, że nie rozczarowałam Was dzisiejszym postem i podsunęłam kilka pomysłów na przetrwanie tych dłuuugaśnych jesiennych wieczorów. Może skusicie się na któryś z moich ulubionych kosmetyków. Jeśli macie ochotę na kosmetyczne wpisy mogę je dodawać częściej. Jeśli tak to piszcie:)
Życzę Wam aby jutrzejszy dzień był spokojny i minął bezstresowo a także miłego weekendu**
Postaram się wrzucić kolejny post w sobotę!
Ściskam**

29 komentarzy:

  1. o patrz zastanawiałam sie sama nad tym serum Bioliq dobrze że polecasz tym chętniej wypróbuję :) ...cudne legginy <3 !

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo Ciekawy wpis :)) Nowinki Kosmetyczne zawsze mile widziane :)))
    Królowa salonów bardzo dostojna :)
    Tobie również spokojnego jutrzejszego Święta :*
    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello dear,
    nice blog and great post! If you want, we can follow each other. Let me know, follow me and I will follow you back! :) http://elizabethlore.blogspot.cz/

    OdpowiedzUsuń
  4. YC są również i moimi ulubionymi świecami ;))
    Byłam ciekawa opinii nt Bioliq- teraz już wiem, że warto polecać :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow bardzo oryginalny motyw leginsów :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  6. olejek arganowy to moja miłość <3 A ciepłe kapcie i dobra książka, obowiązkowo muszą być :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś to masło i osobiście jestem zadowolona, a reszty kosmetyków nie znam

    Dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie

    http://www.daariaaa.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapicie najlepsze :) Olejek arganowy dużo o nim słyszałam musze tez sie w niego zaopatrzyć,a maskę z kallosa miałam w posiadaniu ale inną są rewelacyjne, także jest to inwestycja w dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wow ale kociach no na jesienne wieczory i nie tylko by się przydał

    dzięki za miłe słowa

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Osobiscie na twoim miejscu wymienilabym te chemiczna mieszanke nazywana olejkiem arganowym na prawdziwy naturalny zimno tloczony olejek arganowy , cena niewiele wyzsza,ale dzialanie i sklad duzo lepsze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm... pewnie masz rację, chociaż ten sztuczniak jak go nazwałaś całkiem fajnie działa na moje włosy ale jeśli jest coś co lepiej działa to chętnie wypróbuję:) Wiesz ja laik jestem i wielu rzeczy po prostu nie wiem:)

      Usuń
    2. Po prostu kupic zwykły naturalny olejek arganowy - ja osobiście uzywam tego z Ol'vita, na zimno tłoczony, skłąd to tylko argania spinosa kernel oil, bez tych wszystkich xane i cone, w tym, który ty masz, olejek arganowy występuje w składzie po zapachu, więc tak naprawdę.... mało jest olejku arganowego w tym twoim olejku ;)

      Usuń
    3. A no widzisz na to bym nie wpadła! Bardzo bardzo Ci dziękuję*** Moje włosy już są Tobie wdzięczne!! Po weekendzie poszukam naturalnego olejku:)

      Usuń
    4. Chyba pomyliłaś mnie z siostrą :D Bardzo dziękuję za komentarz i zapraszamy częściej :)

      Usuń
  11. "gorrące kakao, koktajl bananowy, kawę z cynamonem i imbirem, fajną książkę, ulubioną muzykę i czekoladowe ciacho:)" --- tak, bardzo chetnie! :D
    kosmetyki, duzo kosmetykow *.* lubie takie sliczne drobiazgi, zwlaszcza jesienia.
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudne kapcie! Ciekawy wzór legginsów c: Pozdrawiam! http://przestrzenni.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj narazie ba te umilacze brak czasu , ale tylko chwilowo :)
    piękne jesienne zdj , olejek arganowy miałam i mam nadal :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ten "olejek arganowy" to z olejem arganowym praktycznie nie ma nic wspólnego bo jego ilość jest znikoma..składa się w głównej mierze z silkonów :(( testowałam go i zawiodłam się, zero regeneracji :( za to maski kallosa polecam :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mialam olejek arganowy malutki taki jak jedwabie za 10zl ale kupilam na allegro.. Wiec nie wiem czy to naturalny czy chemiczny, niepamietam mysle ze naturalny dosc gesty lecila kolezanka fryzjerka.

    Hebe! Wszyscy cheala maske z kreatyna, a Ty widze masz jeszcze inne cudo tanie :) muszd tam zajrzec!

    Ten serum do Twarzy ciekawy.
    A o swiecach. Bardzo glosno czy mam sie kusic na kupno? Warte?
    Czy pachna typu jak kadzidla? Bo jak tak to ja dziekuje, ostatnio jakos mnie podraznily


    Kiss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie nie pachna jak kadzidla:) jak dla mnie fajna sprawa. Moj nos wyczuwa zapach przez ok.4 godz a nie 8 jak na stronie sklepu ale moze to kwestia tego ze nos mi sie przyzwyczaja;) Za to jak wracam do domu to mam wrazenie ze on juz pachnie sam z siebie tymi woskami:) Jak dla mnie warto:)

      Usuń
  16. http://www.mosquito-sklep.pl/pl/akcesoria/606-rajstopy-r71.html

    jak to zobaczylam musialam Ci wyslac:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojacie! Ale superaśne rajtki!:) W sam raz dla mnie:)

      Usuń
  17. ale słodkie kapciuchy :D właśnie się czaję na zakup maski z Kallosa, ale myślę o keratynowej lub al latte - podobno też pięknie pachnie, jak budyń śmietankowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj maskę to ja Tobie zdecydowanie polecam:)

      Usuń
  18. Trzeba sobie jakoś umilać te jesienne dni, kapcie masz super...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Kochana - jutro kupię sobie ta maskę do włosów, pojemność za tą cenę- to jest , na dodatek pachnie moim ulubionym zapaszkiem- wanilią!!! Bioliq już po Twoim wpisie mam- jestem nim zachwycona!!!! i te ciapeczki są megaśne- pasują do Ciebie idealnie!!!! Buziaki :***

    OdpowiedzUsuń
  20. Woooow jakie ty masz śmiechowe legginsy ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń