niedziela, 1 września 2013

funny


Ta sesja zdjęciowa była dla mnie i Micha jedną z najzabawniejszych i najtrudniejszych zarazem.
Często przygotowując zdjęcia spotykamy się z nie lada wyzwaniami. Silny wiatr, zdmuchujący części garderoby z plaży, piach prosto w oczy, kiepskie światło, moje humory (czytaj muchy w nosie), obustronna krytyka kończąca się przeprosinami oraz utrata równowagi na murkach, parkanach, kamieniach, drzewach itd..itd...
Powyższe sytuacje są naprawdę lajtowe. Wczoraj było hardcorowo.
Michu wpadł na pomysł fotek w okolicy torów. Mosty, nasypy kolejowe, słonko...FAJNIE!!
Ja lubiąca wyzwania postanowiłam się wdrapać na jeden z takich mostków, miałam w główcę wizję fotek na których wymachuję w powietrzu nóżkami.
Uzbrojona w trampki z koturnami pod pachą kicałam w górę łapiąc się po drodze kamyków i zwiędłych roślinek. Ziemia osuwała mi się spod nóg ale jako osóbka zdeterminowana dobrnęłam na samą góre!!!TADAM!!!
I co? Spękałam!! Stałam pośrodku torów, z prawej i lewej mając jedynie 3metrową przepaść w oddali widziałam już majaczące sylwetki rozpędzonych pociągów (oczywiście tylko w mojej wyobraźni);)


Oczami tej samej (mojej) wyobraźni już widziałam nagłówki w gazetach.
Młoda kobieta zginęła śmiercią tragiczną na torach kolejowych.
Pomyślałam że wszyscy by mówili że zginęła kretynka robiąca sobie foto, że to głupia blogerka. Cała blogosfera miałaby niezły ubaw, przy okazji zginęłabym w brudnych, starych trampkach bo koturnów w życiu bym tam nie przywdziała.
Michu miał niezły ubaw. Wołał że przecież z boku jest mnóstwo miejsca, pociągi będziemy widzieć bo dopiero się wytaczają ze stacji i że mam zakładać koturny.
A i że jak mnie coś przejedzie to zapoczątkuje to nowemu ostrzeżeniu: "Nie wchodź tam bo skończysz jak plantofelek".
To było straszne.
Uciekłam.
Zdjęcia mniej efektowne ale przynajmniej żyję;)
Kochani mijają 2 lata mojego blogowania.
Z tej okazji zapraszam Was już dziś na urodzinowego posta/konkurs.
Mam zamiar Was obdarować***















marynarka w minipandy atmosphere, szorty DIY,
top Pepco
botki elilu,
pierścionek Parfois,
pasek sh


Foto  MICHU

42 komentarze:

  1. moja ślicznotka jak zawsze stylowa ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Mrożąca krew w żyłach opowieść :):)
    Dobrze, że nie zniszczyłaś butków!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie zniszczyłam bo dzierżyłam je pod pachą. Na nogach miałam trampki;)

      Usuń
  3. szczerze, ja mając nawet bezpieczną drogę ucieczki z torów (np. skok w bok w krzaki) i tak umieram ze strachu więc wcale się nie dziwię bo sama bym najpewniej wzięła nogi za pas - nie ma co kusić los ;)
    a zdjęcia i tak super - w butach się zakochałam <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna marynarka! Podoba mi się ten zestaw, ale widziałabym tu botki lub trampki.

    Twoja historia mnie rozbawiła :))

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo ładnie :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. jak dobrze, że żyjesz!!! :* :D a w dodatku świetnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hehehehe no Kochana, jak ginąć to tylko w pięknych butach :D Uśmiałam się jak czytałam tekst :D Ja pewnie też bym wymiękła ;)

    wyglądasz rewelacyjnie, marynarka bosssssska :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szalona zwariowana i piekna czyli mieszanka idealnie wybuchowa <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że nie masz choć jednego zdjęcia w tych ekstremalnych warunkach:).

    Świetnie wyglądasz, a marynarka mnie zauroczyła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty to masz przygody!:) mądra decyzja, dzięki niej widzimy te piękne koturny!<3
    świetny set:)

    OdpowiedzUsuń
  11. hahaha leje , ej głuptoku ale masz pomysly :D
    dobrze ze ubrałąs koturny , uwielbiam Cie w koturnach i krótkich spodenkach !<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no mam. Niekoniecznie wszystkie są dobre;)

      Usuń
  12. cale szczescie, ze uciekmas, czym bylaby blogosfera bez Plantofelka? :) a zdjecia i tak sa super, jak zwykle ;) marynarka jest absolutnie odjazdowa a szorty super wygladaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh! Sądze że blogosfera spokojnie poradziłaby sobie z taką stratą;)

      Usuń
  13. Świetna stylizacja i fajne klimatyczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie piszesz , fajny blog<3 Boskie szorty :-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczne wyglądasz, jest przeuroczą młodą osóbką.Koturny zabójcze! Zdjęcia na szóstkę z plusem. Pozdrawiam Cię serdecznie. Barbarossa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Się obśmiałam jak dzika norka :) Z tekstu rzecz jasna.
    Bo nad Tobą to tylko rozpływać się będę - marynarka i koturny biją na głowę szystkie, które do tej pory oglądałam....... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. heheheh dobry tekścik- bardzo się cieszę że zeszłaś z tego murku- ja bym się nawet nie odważyła tam wejść :) a zdjęcia i tak są MEGA!!! i Ty jak zawsze prześliczna!!! Po prostu Uwielbiam Cie!!!

    OdpowiedzUsuń
  18. hahaha, no Kochana - dobry tekst! :)) na szczęście żyjesz, zdjęcia są super, stylówka idealna, a nasze fobie, mniejsze lub większe tworzą nas, jako osobowość i czasem są naprawdę urocze :)) Głowa do góry i spróbuj jeszcze kiedyś :))

    OdpowiedzUsuń
  19. samolot mu się spóźnił -_- utknął w Londynie, ale będzie tu ze mną o 18 :) nie mogę się doczekać, yay!

    OdpowiedzUsuń
  20. Normalnie byłaby historia mrożąca krew w żyłach.... Dobrze, że jednak zrezygnowałaś :))
    Świetne butki!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Haha, nie wiedziałam, że sesje są takie stresujące :D
    Urzekła mnie marynarka w minipandy. No i twa historia. bez sarkazmu.

    Niniejszym mianuję się 421. obserwatorką Twojego bloga. Nie musisz dziękować, podoba mi się tu :D

    Pozdro!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcia fajne :) 2 lata powiadasz? ja swoje przestałam liczyć :D ale jakby się tak zastanowić, to będzie ich już 5 :D i mam nadzieję, że i Ty wytrwasz do tylu, albo jeszcze dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oddawaj wszystko co masz na Sobie!!! he he he
    Oj Gwiazdo moja lśnisz jak sztabka złota.
    Uwielbiam Cię i gratuluję wytrwałości i tak cudnych pościków!!!
    Oby tak jeszcze dwa razy sto!!! :-***

    OdpowiedzUsuń
  24. Tak dobrze ze jesteś cała ufff pięknie wyszła sesja, marynareczka prześliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Tak dobrze ze jesteś cała, sesja świetna a marynareczka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny post, extra zestaw i rewelacyjne zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń