poniedziałek, 19 sierpnia 2013

KOSMETYCZNIE ulubieńcy z Biedronki i pazurki ombre



Hej:)
Ostatnie dni spędziłam bardzo aktywnie. Przez 3 dni właściwie nie zaglądałam do komputera. Wiem, że zaniedbałam Wasze blogi, ale sądzę że uda mi się nadgonić zaległości w ciągu dzisiejszego i jutrzejszego wieczoru:)
Postanowiłam dziś wrzucić post kosmetyczny, gdyż było mi go łatwiej przygotować niż zdjęcia stylizacji (troszkę jestem zapracowana od poniedziałku a poza tym pogoda dziś nie rozpieszcza).
Może spodobają Wam się kosmetyki, które są moimi ulubieńcami ostatnich tygodni na tyle, że zagoszczą na Waszych półeczkach;)
Na pierwszy ogień idą pastelowe lakiery do paznokci.
 Każdy z nich z osobna świetnie nadaje się do letnich stylizacji. Wyglądają bardzo naturalnie, ładnie kryją, są dość trwałe i mają bardzo przystępną cenę (zatem nie wymagam od nich cudów i że będą się trzymać na pazurkach tygodniami);)


W czwartek  troszkę poeksperymentowałam. Wszystkie lakiery wylądowały obok siebie na pazurkach. 
Pierwszym krokiem było pomalowanie całej płytki paznokcia na biało.
Następnie po przeschnięciu nakładałam kolejne dwie warstwy, do połowy paznokcia odcień nude, na końcówki różowy. Nie używałam pędzelka tylko kawałka gąbki.
Na sam koniec warstwa nabłyszczacza.
Lakier trzyma mi się do dziś i delikatnie przeciera na końcówkach. 5 dni całkiem nieźle;)
Co do wykonania. Pewnie można to zrobić lepiej/dokładniej ale ja dopiero zaczynam moją przygodę ze stylizacją pazurków. Do tej pory nosiłam bardzo krótkie, pomalowane jednym zdecydowanym kolorem, dlatego proszę o wyrozumiałość;)




lakier no name kupiłam go w małej drogerii za około 3 zł.
Ma jedną podstawową zaletę - nie jest wodnisty i już jedna warstwa pokrywa paznokcie piękną bielą.


nudziak Lovely z Rossmanna - wielu z Was napewno doskonale znany
ok. 6 zł

golden rose - taki sobie troszkę brudny, troszkę koralowy róż kupiony za
ok.5,5 na wysepce w galerii handlowej


nabłyszczacz essence - jest świetny, pokrywa paznokcie błyszczącą jakby żelową warstwą
drogeria Natura ok. 6 zł

Na sam koniec ulubieńcy z Biedronki.
Dzięki nim mam ostatnio bardzo gładką i pachnącą skórę:)
Uwielbiam kąpiele z dodatkiem tej fioletowej soli. Zapach jest naprawdę obłędny.
Sól świetnie się sprawdzała podczas upałów. Wystarczyło dosypać jej garstkę do chłodnej wody w misce i zanurzyć w tak przygotowanej kąpieli obolałe i spuchnięte stópki. Bajka!!!
Za to peeling pachnie cudownie i owocowo oraz tak smakowicie, że można by go zjeść;)

Jeśli dobrnęłyście do końca posta to bardzo się cieszę i dziękuję:)
Niebawem nadgonię ze stylizacjami a także pokażę nowości, które pojawiły się w mojej szasfie, jak następstwo listy must have na sezon jesień zima.
Przyznam że w weekend upolowałam fantastyczne ciuszki w lumpkach i jestem naprawdę dumna z moich zdobyczy:)
Miłego wieczoru i cieszcie się końcem lata!***

30 komentarzy:

  1. ja mam 169 i w L nogawki mają 96, mi sięgają sporo przed kostkę, ale żeby to jakoś wyglądałoto muszę je znacznie niżej, przez co skracam sobie kilka cm, robie to, bo bardzo mi się podobają :D haha, poświęcenie :d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie:):) Jej ale skoro masz 169 i one mają 96 długości to Ty dziewczyno masz naprawdę meeega dłuuugie nogi!!:)

      Usuń
  2. chcialabym miec w sobie tylko zaparcia, zeby malowac tak paznokcie :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale ładne.... też kupiłam ten peeling :) i jeszcze żurawinowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajnie Ci to wyszło jak na osobę początkującą ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne paznokcie ! :)

    http://monika-agness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie Ci wyszlo! ja tez wlasnie zaxsze jednokolorowo i nudno(?), nigdy jakos nie mialam ambicji, zeby zabrac sie za zdobienia, choc zawsze mi sie podobaly, nie wiem czy znasz bloga Puszki, ale patrz co ona tam wyprawia:
    http://zapiski-grafomanki.blogspot.fr/search/label/Projekt%20Kontynenty

    haha, podoba mi sie to kolko "Z BIEDRONKI" na zdjeciu :D lubie strasznie ten peeling, tani i fajny :D

    pozdrawiam :***

    OdpowiedzUsuń
  7. Kojarzysz może po ile jest ten peeling w biedronce?

    OdpowiedzUsuń
  8. to ja się nie mogę doczekać tych Twoich nowości :) A pazurki wyszły super :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ombre wyszło extra ♥

    też kocham tą sól z Biedro ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój ulubiony rossmanowy nude! No i peeling z biedry lubię za zapachy i poręczność!

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo muszę kupić tą sól i peeling !

    OdpowiedzUsuń
  12. Odpowiedzi
    1. :)Dzięki!! Mam nadzieję że niedługo nabiorę wprawy:)

      Usuń
  13. Biedronka jest niezawodna. :-D
    Piękne pazurki Ci wyszły Kochana!
    I bardzo dziękuję za te kosmetyczne nowinki,chyba będę musiała się wybrać do jakiejś Biedrony. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pazurki super...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  15. nude bardzo mi się podoba :) A peeling należy do ulubionej serii hihi , grejfrutowy pachnie bosko!

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak ja się cieszę, że ten peeling można dostać w Biedronce, ja równiez go uwielbiam :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jest źle - ćwicz, ćwicz, ćwicz i bądź w tym najlepsza ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. uwielbiam sole do kąpieli muszę koniecznie wypróbować tę ,którą polecasz :)

    OdpowiedzUsuń