poniedziałek, 27 maja 2013

CASUAL


Czy Wy również odnosicie wrażenie że pogoda ostatnio to jakiś cholerny żart??
Deszcz, silny wiatr i temperatury poniżej 10 C pod koniec maja to naprawdę przegięcie.
Moim patentem na taką pogodę jest kubek gorącej kawy, koc i dobra książka. Jeśli muszę wyjść z domu zakładam ramoneskę i powstrzymuję się żeby nie założyć wełnianej czapki;)
Zestaw w porównaniu do tego z zeszłego tygodnia bardzo spokojny. Ale jak tu zaszaleć gdy człowiek stara się z wszystkich sił ochronić ciałko przed wychłodzeniem;)
Tak ubrana wybrałam się  wczoraj na spacer do parku (nie padało, czasem zza chmurki wyszło słonko no i te całe 18C w porywach! Szaleństwo!!!)
Wyjście randkowe, pozwoliłam sobie na szpileczki i całkiem przewrotnie i z premedytacją dobrałam do nich dresowe spodnie.
Lubię takie miksy oraz wygodę.
PS. Mam pytanie czy któraś z Was ma może jakiś sposób na wpadającą w oko grzywkę? Poza spięciem jej spinką. Zapuszczam i ostatkiem sił walczę z sobą by znów jej nie uciąć a wiem że będę później żałować. Teraz brakuje mi z 2 cm żeby zgarnąć ją za ucho:(
Help!!

































spodnie, torba Bershka, ramoneska Stradivarius,
szpileczki ZARA, sweterek sh


Foto  MICHU

46 komentarzy:

  1. mam taką torbę tylko różową :) fajnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. No właśnie wczoraj było na nie w sam raz a poza tym w stopy nie jestem aż tak bardzo marznąca;)

      Usuń
  3. Śliczne buty i piękna torebka *-*
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    zakochanaroza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. czytając początek posta, aż sprawdzałam datę - czy ty oby nie przypadkiem jakiś zimowy pościak :P

    hehe źle nie jest, będzie lepiej i tego się trzymajmy ;)

    spodnie i szpilki - B O M B A :)

    grzywka? trzeba cierpliwości przede wszystkim!
    wiem z doświadczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe no właśnie:) Dobrze że od środy zapowiadają ocieplenie:)
      A z tą grzywką to się staram. Chyba z 10 raz ją zapuszczam. Poważnie!! Tym razem po prostu musi mi się udać!

      Usuń
  5. Kochana, ja mam nadzieję, że już nie długo ta pogoda się poprawi i bedziemy mogły pomykać w odkrytych bluzeczkach, bo z gołymi nogami to ja chodzę calutki czas :)
    Co do grzywki, wydaje mi się, ze musisz się przemęczyć, a w sumie dlaczego nie chcesz zapinać spinki? Tak ładnie by Ci było :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana cudne buciki uwielbiam Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oo jak ślicznie n tym spacerku wyglądałaś!!! buciki są cudowne!!! całość MEGA!!!! buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Torba świetnie wygląda, zazdroszczę Ci jej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. super, ja tam lubię takie niebanalne połączenia, wiesz dobrze o tym, więc szpileczki pasują mi tu jak nic :) A co do grzywki, musisz się przemęczyć, ze spinką jest bardzo dobrze. Pamiętam jak ja walczyłam z zapuszczaniem i kilka razy obcinałam, aż w końcu się zaparłam i wytrzymałam, a ratowałam się właśnie spinkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No będę musiała się przemęczyć choć szczerze nienawidzę spinek!

      Usuń
  10. 18 stopni to i tak sukces haha. U mnie dzisiaj tylko 10 i cały czas leje. Własnie wyciągnęłam z szafy zimowy , wełniany sweter i pozamykałam wszystkie okna. Kawa , komputer i przeglądam zaległe blogi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No u mnie też się właśnie rozpadało i to tak drastycznie! Plan mam identyczny! Haha:)

      Usuń
  11. Pogody nienawidzimy, Twoje buty, wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wczoraj było jeszcze znośnie, ale dziś brrr..
    Ja grzywkę miałam kilka razy - za każdym razem nie mogłam się doczekać, aż mi odnośne. ;)) Także Cie rozumiem, trzeba przeczekać ten najgorszy moment.
    Świetne miejsce na zdjęcia i ciekawe buty :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mmmm jakie cudowne butki <3 Pięknie wyglądasz ! ...pogoda jest dramatyczna ale podobno niebawem ma być znowu ciepło i tylko to trzyma mnie przy życiu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. serce znów mi skradłas - uwielbim mix sportu i elegancji a ty zawsze klasa i styl <3

    OdpowiedzUsuń
  15. no ja wczoraj wyciągnęłam botki z szafy!!! 9 stopni! tylko 9 stopni :((((
    myślałam, że to już lato :(

    cudownie wyglądasz moja piękna! jak zawsze pełna wdzięku :) buziak

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie! śliczna z Ciebie dziewczyna

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo fajny look! torebka przecudna ;)

    pozdrawiam Violet

    OdpowiedzUsuń
  18. piekne te szpilki! <3 a co do grzywki - moze zepnij ja do gory :)

    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale zajebiscie seksowne szpile! wygladałas piekenie pomimo tej pogody .. jutro ma byc juz w maire ok:P

    ps. co do grzywki ja mam taki puder z got to be chyba napsykam u nasady i ukłądam jak chce:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny blog, wyglądasz na sympatyczną osobę ;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie narzekaj na pogodę, u mnie dopiero plata figle

    OdpowiedzUsuń
  22. Cały dzień u mnie lało ale jest szansa na lepsze, bo się przepogodziło...a Ty świetnie wyglądasz, śliczna torebka...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  23. ooo, jak ładnie! i te sandałki - szukam ideałów, te są śliczne!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. no pogoda jest okrutna :) dobrze, że wstawiłaś te słoneczne fotki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super stylizacja :)
    kurteczka piękna
    ps otagowałam cię ;)
    http://mamo-ja-sama.blogspot.com/2013/05/tag-co-znajduje-sie-w-mojej-torebce.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetnie, piękna torebka - bardzo mi się podoba :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. świetne zdjęcia :) taa pogoda lubi płatać nam figle ;d

    OdpowiedzUsuń
  28. świetny set:)piękna torebka

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna stylizacja ! Jestem tutaj pierwszy raz, ale napewno jeszcze wrócę ;)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do mnie na nowy post ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo podobaja mi sie butki ;)

    zapraszam do siebie i wspolnego obserwowania jesli masz ochote :>

    OdpowiedzUsuń
  31. slicznie wygladasz butyyy boskie :)
    w w olnejc hwili zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajny blog :)
    Obserwujemy?
    Zapraszamy na rozdanie :)
    http://jakdwiekroplewody.blogspot.com/2013/05/rozdanie.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  33. genialnie wyglądasz! buty nadały całemu zestawowi trochę nonszalancji i glamour'u:) pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Właśnie czytam pierwszy wpis i już mam ochote na kolejny. Coś czuje że troche tu czasu spędze jeszcze :). Może obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  35. też miałam ochotę na zakup tej torebki ;))

    OdpowiedzUsuń
  36. co do grzywki, mam ten sam problem. Ja załatwiłam go w ten sposób . kiedy ide spac zaczesuje grzywke do góry czasem podpinam wsuwka, rano jest bardziej skierowana do gory i nie opada na oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Uroczo wyglądasz ze spineczką, wg mnie tak powinnaś przeczekać te 2 cm :)
    Ha! Mam taką samą torebka ale czarną, jest mega!

    OdpowiedzUsuń