poniedziałek, 5 listopada 2012

Pas hippsy - wybawienie dla zmarzluchów!!


Hej hej!!!
Dziś obiecany post.
Niedawno napisała do mnie firma oferująca fantastyczny jak dla mnie produkt czyli pas/ocieplacz na talię hippsy.
Dlaczego jest dla mnie taki fantastyczny?? Ponieważ straszny ze mnie zmarzluch. Do tej pory nawet nie wiedziałam o istnieniu czegoś takiego i zimą radziłam sobie zakładając pod swetry i bluzy baaardzo długie podkoszulki. Bez nich nie dałabym rady. Nienawidzę zimna wdzierającego się pod ubranie co wymuszało na mnie cozimowe przyblekanie kolejnych warstw. Pas hippsy idealnie dopasowuje się do kształtów ciała, szczelnie otulając "newralgiczne" miejsca i zaoszczędza  mi kolejnych centymetrów w talii;);) Ostatnio się
 z nim nie rozstaję.  Zakładam go głównie do strojów sportowych tak jak w tym zestawie. Jest nieoceniony podczas dłuższych spacerków i rowerowych wycieczek. Pomimo sportowego charakteru nadaje się też do bardziej "wyjściowych " zestawień. Fajnie współgra ze spódniczkami i jako dodatkowa warstwa wystająca spod kusych sweterków:)  Bardzo podoba mi się że firma oferuje tak szeroką gamę kolorystyczną no i pełną rozmiarówkę:)
Więcej o hippsy na http://hippsy.pl/



A to parę słów o ocieplaczu od samej firmy:)

Pas Hippsy to połączenie mody z troską o zdrowie. Jest nie tylko niebanalnym dodatkiem do każdego stroju, zarówno na co dzień, jak i do sportowego, ale też chroni talię, nerki, dolną część brzucha i pleców przed zimnem oraz przeziębieniem. W sezonie jesienno-zimowym jest to więc niezbędny element garderoby dla wszystkich miłośniczek spodni biodrówek oraz krótkich bluzek i kurtek.Każda z nas wielokrotnie staje przed dylematem: jak urozmaicić banalny zestaw spodnie plus bluzka lub odmienić look naszej ulubionej sukienki, by za każdym razem wyglądać inaczej? Rozwiązaniem może być pas Hippsy. Jego kształt doskonale podkreśla talię i charakter ubioru, a elastyczny materiał z którego jest uszyty powoduje, że jest wyjątkowo komfortowy w noszeniu. Pas Hippsy dostosowuje się do kształtu ciała, bez użycia niewygodnych guzików, zamków błyskawicznych czy rzepów. Od Ciebie zależy tylko, czy schowasz go pod ubraniem, czy założysz jako dodatek na bluzkę.





























bluza Lumpek, ocieplacz hippsy, kurtka  Preska, czapka pamiątka z wakacji, 
spodnie New Yorker, buty allegro






Foto MICHU

18 komentarzy:

  1. buty *.*

    Zapraszam na konkurs -> http://nolitees.blogspot.com/2012/10/konkurs.html
    Do wygrania modne buty!

    OdpowiedzUsuń
  2. haha jaki dresiarz :D super czapa <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm... to to "wpadłam" ;)
    Ja również jestem niesamowitym zmarzluchem, a zapalenie korzonków mam co najmniej 2 razy w miesiącu :(
    Tylko jaki kolor wybrać? :)
    P.S. Śliczna czapa, uwielbiam takie, ale... chyba w moim wieku juz nie wypada...
    Buziaki!
    shoppanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim też nie ale co tam!!!;);)

      Usuń
    2. Pas Hippsy super wygląda z tym zestawem. Komponuje się tak dobrze z tą bluzką, że wygląda jak jej część, a nie dodatek. Sama chętnie bym sobie kupiła taką rzecz. No, i fajna jest ta czapka.

      Usuń
  4. Bardzo oryginalnie- super mi sie podoba. Cudna czapka
    ♥ ♥ ♥ ♥
    pozdrawiam:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  5. cały zestaw jest genialny, ale czapka najlepsza ! ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy o tym nie slyszalam, ale dobrze komponuje sie ze sportowym zestawem :) super wygladasz w tej misiowej czapce! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze pierwsze słysze o takim paseczku :O

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale masz spodnie zmechacone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie są zmechacone. Taka tkanina z "supełkami";)

      Usuń
  9. muszę sobie takie cudo sprawić, bo nie lubię jak mi po nerach wieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tak samo:/ Najgorzej jest jak mam ciepły sweter, ale luźny.

      Usuń
  10. Fajniej by było, gdybyś maiła krótszą górę i ten pas byłoby widać. Ja sobie też muszę sprawić, bo temperatura spada poniżej zera i jak to widzę na termometrze, to jestem przerażona.

    OdpowiedzUsuń