środa, 4 lipca 2012

KRYM

Krym przywital nas temperatura +40C w cieniu. Chyba jeszcze sie nie przyzwyczailam do trak wysokich temperatur. Koniecznoscia byl zakup nakrycia glowy gdyz zaparkowalismy nasz "domek" tuz przy plazy. Tylko ze na Krymie oznacza to wode pelna meduz, step i zero drzew!!! 3 dni w totalnym skwarze.
Fotki Michu pstryknal mi dopiero pod wieczor w ostatni dzien przes wyjazdem. Zdazylam sie troszke opalic;) Postanowilam zalozyc cos zupelnie plazowego i zaprezentowac nowy kapelusz:)Kamizelka i sandalki zakupione w moim kochanym tesco(tak nawet do marketu mozna miec sentyment bedac w drodze:)) z kolekcji F&F. Chcialam stylizacja oddac letni charakter tego miejsca.
 Przyznaje ze sesje foto sa teraz dla mnie mega wyzwaniem. Woda do kapieli z butelek alternatywnie morze lub inny zbiornik wodny, totalny brak suszarki do wlosow, prostownicy jednym slowem warunki polowe. Wiem ze coraz mniej Was zaglada na tego bloga, ja zreszta tez nie zagladam na Wasze a moje ulubione bo nie mam takiej mozliwosci. Internet raz w tygodniu i to tak na godzinke a do domu zadzwonic na skypie jest wrecz koniecznoscia i priorytetem. Dziekuje wszystkim tym ktorzy nadal tu zagladaja i bardzo serdecznie Was pozdrawiam***
Wracajac do wycieczki....Ukraina fajna...mnostwo pol uprawnych w krajobrazie. Najwieksze to te ze slonecznikami...Przy drodze mozna kupic arbuzy, melony, papryke i male suszace sie na sloncu rybki. Na drodze folklor i prawdziwy skansen samochodowy...a wszystko to z przyciemnianymi swzybami;) Ludzie bardzo serdeczni nieraz nam pomagali gdy byly problemy z samochodem.
Dobra juz Was moje drogie nie zanudzam ale powiem szczerze ze chetnie wykapalabym sie w wannie pelnej chlodnej wody i przeszla na kawke do Browaru.
Zapraszam na blog   http://pentelaa.blogspot.com/ aby sledzic przygody naszej ekipy;)
Buuuuziaki***




































































Foto MICHU
sandalki, kamizelka F&F
szorty DIY
okulary C&A









15 komentarzy:

  1. przepieknie wygladasz! zazdroszcze brzucha:)
    i cudowny tatuaz!

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękne zdjęcia!:)

    Zapraszam na nowy post:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajne fotki :) Zazdroszczę wycieczki, mam korzenie ukraińskie, sama bym się w te wakacje tam wybrała :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomału zaczynam ci zazdrościć tej wycieczki :)
    świetne zdjęcia , zazdroszczę takiej opalenizny :)
    Świetne spodenki ♥

    OdpowiedzUsuń
  5. sandałki, szorty, kapelusz, tatuaż, mmmm <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Co za klimat! B O S K O WYGLĄDASZ!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Krzym ! zazdroszczę :) i fajne szorty!

    http://ollmmifashstyl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ojej!!!! Dziekuje Wam za odwiedziny i tak mile komentarze!! Bede miala mozliwosc to Was odwiedze zawsze staram sie do kogos zajzec;)
      Pozdrawiam**

      Usuń
  9. świetny blog, strasznie podoba mi się twój styl. jest taki orginalny. napewno będę tu zaglądać częściej <3
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/ zapraszam do siebie<3
    X

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale zazdroszczę! A ja siedzę w zimnej Holandii...

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne ptaszki usiadły Tobie na bioderku, ptaki wolności, ptaki podróży:)cudne i pasują do osobowości!Marlena

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrawiam Cię mocno i extra! jesteś miłą a raczej bardzo miłą osóbką zadbaj o trochę więcej ciałka, jak na mój gust! Wybieram się tam, ale należę do innego pokolenia. Dreszczyk emocji już czuję mam słabość do tych stron. I w porównaniu z zachodem, ich naturalność jest powalająca. Mętalność nasza, rosjan czy ukraińców, jest niemal identyczna, cóż jesteśmy słówianami, trudno się dziwić. Uwierz mi wiem co piszę, biegle władam językiem kraju w którym mieszkam od trzydziestu lat! Ale wracam do swoich tu są moje korzenie. Mam wystarczające doświadczenie aby wypowiadać się w ten sposób. Życzę powodzenia Bruno

    OdpowiedzUsuń