wtorek, 31 lipca 2012

ONE WAY


Sztuką jest obrać właściwy kierunek...




































Foto  MICHU
szorty DIY, transparentna  koszula F&F, okulary C&A, torebka Parfois, sandłki no name,
bransoletki  Parfois


sobota, 28 lipca 2012

KOLORY LATA


Soczysta zieleń drzew i trawników, intensywna czerwień płatków róż ogrodowych, żółte główki słoneczników i mieniąca się w słońcu turkusowa woda w fontannie pod operą...



























































Foto  MICHU

szorty  F&F, bluza  Lumpek (Esprit ), szpilki Zara, bransoletki i torebka Parfois,
kolczyki Aldo





niedziela, 15 lipca 2012

Neon love




Hej hej!!! Gorrąco się zrobiło!!! I to bardzo! W desperacji i w walce o odrobinę chłodku sięgnęłam po ulubione szorty i spódniczkę (tak tak spódniczkę), którą założyłam zamiast topu:) Pomarańczowe dodatki oraz kolczyki - jeansowe kwiatki dopełniły całości.
Zdjęcia robiliśmy z Miśkiem na starej zaniedbanej stacji benzynowej. O takie widoki nietrudno w Rumunii.











































Foto  MICHU
szorty DIY, trampki Auchan, top C&A














Kilka zdjęć z Rumuni. Napewno tu wrócę. Wspaniałe widoki, specyficzny klimat małych wioseki i cudowni , gościnni ludzie...

Stragan z matrioszkami. Łatwo trafić na stragan z "ruskimi babeczkami". Trudniej o ukraińskiego kozaczka;)

środa, 4 lipca 2012

KRYM

Krym przywital nas temperatura +40C w cieniu. Chyba jeszcze sie nie przyzwyczailam do trak wysokich temperatur. Koniecznoscia byl zakup nakrycia glowy gdyz zaparkowalismy nasz "domek" tuz przy plazy. Tylko ze na Krymie oznacza to wode pelna meduz, step i zero drzew!!! 3 dni w totalnym skwarze.
Fotki Michu pstryknal mi dopiero pod wieczor w ostatni dzien przes wyjazdem. Zdazylam sie troszke opalic;) Postanowilam zalozyc cos zupelnie plazowego i zaprezentowac nowy kapelusz:)Kamizelka i sandalki zakupione w moim kochanym tesco(tak nawet do marketu mozna miec sentyment bedac w drodze:)) z kolekcji F&F. Chcialam stylizacja oddac letni charakter tego miejsca.
 Przyznaje ze sesje foto sa teraz dla mnie mega wyzwaniem. Woda do kapieli z butelek alternatywnie morze lub inny zbiornik wodny, totalny brak suszarki do wlosow, prostownicy jednym slowem warunki polowe. Wiem ze coraz mniej Was zaglada na tego bloga, ja zreszta tez nie zagladam na Wasze a moje ulubione bo nie mam takiej mozliwosci. Internet raz w tygodniu i to tak na godzinke a do domu zadzwonic na skypie jest wrecz koniecznoscia i priorytetem. Dziekuje wszystkim tym ktorzy nadal tu zagladaja i bardzo serdecznie Was pozdrawiam***
Wracajac do wycieczki....Ukraina fajna...mnostwo pol uprawnych w krajobrazie. Najwieksze to te ze slonecznikami...Przy drodze mozna kupic arbuzy, melony, papryke i male suszace sie na sloncu rybki. Na drodze folklor i prawdziwy skansen samochodowy...a wszystko to z przyciemnianymi swzybami;) Ludzie bardzo serdeczni nieraz nam pomagali gdy byly problemy z samochodem.
Dobra juz Was moje drogie nie zanudzam ale powiem szczerze ze chetnie wykapalabym sie w wannie pelnej chlodnej wody i przeszla na kawke do Browaru.
Zapraszam na blog   http://pentelaa.blogspot.com/ aby sledzic przygody naszej ekipy;)
Buuuuziaki***




































































Foto MICHU
sandalki, kamizelka F&F
szorty DIY
okulary C&A